UCICHŁY PTAKI, PRZYSZŁA ŚMIERĆ to thriller psychologiczny na pograniczu z horrorem, po którym całkiem inaczej spojrzycie na spacer po lesie i biwakowanie.
Lubię styl i humor autora, to nie żadna nowość. Tworzy niekonwencjonalne historie, niesamowicie buduje napięcie, a dowcip niejednokrotnie powodował mój śmiech i to taki w głos.
Fabuła zaczyna się banalnie, trzy dniowy wypad w góry czwórki przyjaciół Michała, Damiana, Piotrka i Artura w ramach wieczoru kawalerskiego jednego z nich. Co może pójść nie tak? Otóż bardzo dużo, bowiem od samego początku zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a z wyprawy powraca tylko jeden uczestnik.
W tej powieści Michał Śmielak przeszedł samego siebie i zaserwował mi istny rollercoster emocjonalny. Odczuwałam strach, nerwowość i te niekończące się podekscytowanie, jak to się może skończyć? Akcja już od samego początku mnie pochłonęła, świetni bohaterzy i te dialogi między nimi, naturalne oraz pełne dowcipu. Natomiast fabuła w narracji pierwszoosobowej i zwracanie się do czytelnika podczas rozmowy z głównym bohaterem sprawiła, że jeszcze bardziej wyczuwałam się w tą historię, byłam niczym piąty uczestnik wyprawy.
Panie Michale, czekam na horror w pana wydaniu.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2023-03-08
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 432
Dodał/a opinię:
kotoksiazka
Wraz z nadejściem lata mieszkańców wsi Rosochate zastała nowa rzeczywistość. Deweloper postanowił wybudować hotel w sercu Bieszczad, burząc dotychczasowy...
Łowca. Sędzia. Kat. Czy można oddać sprawiedliwość w ręce jednej osoby? Czy krzywdę można naprawić zbrodnią? Na terenie całego kraju w tajemniczych...