Okładka książki - Ugryzł mnie skorpion i padł

Ugryzł mnie skorpion i padł


Ocena: 4 (1 głosów)
opis

„Ugryzł mnie skorpion i padł” Anny Garwolińskiej to pozycja, która na mapie współczesnej literatury obyczajowej wyróżnia się przede wszystkim niezwykle wyrazistym tłem społeczno-historycznym. Autorka proponuje nam sentymentalną, ale pozbawioną taniej nostalgii podróż do czasów transformacji ustrojowej na przełomie wieków. Konstrukcja oparta na formule dwóch nowel pozwala na skondensowanie emocji i precyzyjne odmalowanie realiów epoki, w której stare porządki mieszały się z zachłannym, dopiero raczkującym kapitalizmem. To proza, która z powodzeniem łączy elementy klasycznej opowieści o relacjach międzyludzkich z niemal reporterskim zmysłem obserwacji.

Największą siłą tej książki jest bez wątpienia zmysł bacznego obserwatora, jakim dysponuje autorka. Garwolińska z niezwykłą trafnością i bezkompromisowością dekonstruuje obraz rodzącego się wolnego rynku oraz portretuje środowisko obcokrajowców przybywających wówczas do naszego kraju. Fenomenalnie ukazuje zderzenie kultur i stopniowe obalanie mitów o nieomylnym Zachodzie, co nadaje całości głęboki, socjologiczny wymiar. Autentyczność i emocjonalny ładunek sprawiają, że przez tę opowieść dosłownie się płynie, a losy bohaterów, uwikłanych w skomplikowane relacje na tle burzliwych zmian, potrafią wywołać w czytelniku całą paletę skrajnych odczuć - od szczerego rozbawienia po melancholię.

Książka nie jest jednak pozbawiona drobnych potknięć. Słabszą stroną publikacji bywa specyficzny sposób prowadzenia narracji, który momentami ucieka w zbyt ogólne, niemal publicystyczne podsumowania i metafory kosztem linearności czy konkretnych punktów zwrotnych. Osoby poszukujące sztywnej struktury fabularnej i jednoznacznych rozwiązań mogą poczuć się chwilami zagubione w tej mozaice wrażeń. To proza pisana bardziej z perspektywy przeżytych doświadczeń i powidoków pamięci niż klasycznego rzemiosła powieściowego, przez co tło historyczne bywa chwilami bardziej wyraziste niż sama oś wydarzeń.

Pod względem warsztatowym i stylistycznym autorka posługuje się piórem niezwykle sprawnym, lekkim i dynamicznym. Język opowieści jest naturalny, podszyty inteligentnym, subtelnym dowcipem oraz ogromnym dystansem do opisywanych realiów. Garwolińska unika moralizatorstwa i taniego patosu, dzięki czemu tekst brzmi świeżo i nowocześnie, mimo że dotyka tematów sprzed trzech dekad. Stylistyka świetnie oddaje chaos i dynamizm tamtych lat - jest w niej miejsce zarówno na szorstkość realiów, jak i na subtelną wrażliwość.

W mojej subiektywnej ocenie jest to powieść niezwykle intrygująca i potrzebna. Doceniam odwagę w przełamywaniu schematów typowej literatury obyczajowej i ucieczkę od przesłodzonych romansów na rzecz słodko-gorzkiej prawdy o życiu. Książka rezonuje w czytelniku na długo po odłożeniu jej na półkę, zmuszając do refleksji nad tym, jak bardzo zmieniliśmy się jako społeczeństwo i jak tamte chwile ukształtowały naszą dzisiejszą tożsamość. To wciągająca, dojrzała i pełna literackiego polotu lektura, którą naprawdę przyjemnie mi się czytało.

Informacje dodatkowe o Ugryzł mnie skorpion i padł:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788383109329
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię: auraliteracka

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej
Zobacz opinie o książce Ugryzł mnie skorpion i padł

Kup książkę Ugryzł mnie skorpion i padł

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy