Apolonia jest nastolatka gdy wybucha wojna, razem ze swoją matką i młodszą siostrą uciekają do lasu i skrywają się tam kilka dni. Niestety las z czasem przestaje być oaza bezpieczeństwa, a i pożywienia coraz mniej. Matka podejmuje trudną aczkolwiek najlepszą decyzję - ucieczka do Łodzi. To tam mieszka ciotka Irena.
~
Wojna trwa w najlepsze więc ich podróż do Łodzi można uznać za szczęście. Tam rozpoczynają nowe życie, niestety naznaczone codziennym strachem i walką o jutro. Apolonia musi zmierzyć się też z emocjami, pierwszą miłością i niespodziewana strata. Czy wszystko się ułoży w jej życiu? Czy uda jej się cały jej świat ułożyć na nowo? Co wydarzy się w Łodzi?
~
Cała powieść składa się głównie ze wspomnień Apolonii, która opowiada wszystko swojej wnuczce. Jak już wiecie uwielbiam książki z fabułą osadzoną na tle wojennym. Niestety tutaj muszę przyznać, że czasami po prostu ta historia mnie nudziła, brakowało mi tu czegoś więcej niż samych wspomnień. Początek był naprawdę ciekawy i bardzo zachęcający lecz z czasem czułam zawodzenie.
~
"Ulice, które pamiętały wojnę" jest to książka o tym jak powstać ze zgliszczy podczas gdy świat nie daje do tego pomocnych rąk. Nie mniej jednak książka ma swoje plusy i zawiera kilka ciekawostek, jednak ja jestem przyzwyczajona do większych emocji i strachu podczas czytania tego typu książkę. Myślę że każdy z czytników znajdzie coś dla siebie.
Dziękuję wydawnictwu Filia za egzemplarz ♥️
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-03-18
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 312
Dodał/a opinię:
Joanna Szymczak