Powoli przyzwyczajam się do tego, że każde spotkanie z powieścią Pani Magdaleny Kordel do relaksująca dawka humoru i czerpanie prawdziwej przyjemności z lektury.„Wino z Malwiną” to trzecia część losów Mai Woronieckiej i mieszkańców „Uroczyska” – osobliwego pensjonatu w Malowniczym gdzieś na Dolnym Śląsku. Majka – kobieta po przejściach zamieszkuje wraz z córką w odziedziczonym po zmarłej ciotce domu i prowadzi w nim pensjonat dla gości. Jej dom jest otwarty dla niemalże każdego, zarówno dla ludzi w potrzebie, jak i dla biednych zwierząt. Maja to osoba o ogromnej wrażliwości i szeroko rozwiniętej empatii. Życie jej nie oszczędzało o czym możemy przekonać się czytając dwie pierwsze części „Uroczyska”, ale jak dotąd pokazała, że z każdej opresji potrafi wyjść obronną ręką. Zawsze może liczyć na oddanych przyjaciół, wokół niej wiele się dzieje, a sytuacje w jakie wplątuje się bohaterka wywołują uśmiech na twarzy. I teraz życie Mai trafia na kolejny zakręt,ale wrodzona ufność i wiara w ludzi pozwala przetrwać nawet najtrudniejsze momenty.
Autorka potrafi fantastycznie opowiadać swoje historie bawiąc przy tym czytelnika. Rzadko mi się zdarza wybuchać śmiechem podczas lektury, ale czytając serię o „Uroczysku” trudno się opanować. Oczywiście opisywane wydarzenia nie zawsze są zabawne, ale optymizm i nadzieja towarzyszące bohaterom w trudnych momentach ich życia niemalże gwarantują, że wszystko jakoś się ułoży.
Każda wizyta w Uroczysku to dla mnie sama przyjemność. Obcowanie z poznanymi wcześniej bohaterami oraz poznawanie nowych gości pensjonatu dostarcza niepowtarzalnych wrażeń. A po zakończonej lekturze tęsknię za Malowniczym – niesamowitym miejscem, gdzie wiele się dzieje i nie ma miejsca na nudę, czy marazm. I choć wszyscy się tu znają, wieści rozchodzą się lotem błyskawicy i wcale nie każdy każdego lubi to chętnie wybrałabym się tam na wakacje, a może nawet na dłużej…
Polecam serdecznie.
Wydawnictwo: SOL
Data wydania: 2012-07-25
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 352
Język oryginału: polski
Ilustracje:Andrzej brzezicki i Alicja Brzezicka
Dodał/a opinię:
Poczytajka
UZDRAWIAJĄCA SIŁA PRAWDZIWYCH UCZUĆ Babka Adela i Muszka niepokoją się nagłą nieobecnością Haliny. Adela postanawia wreszcie opowiedzieć najbliższym...
Niektórzy mówią, że gdy życie rzuca ci kłody pod nogi, zawsze możesz otworzyć tartak. Antolka właśnie tego musiała się nauczyć. Nigdy nie...