Mówiąc krótko – początek mnie porwał, środek nieco zmęczył, a pod koniec zaczęłam się nudzić.
Połączenie thrillera, sensacji i kryminału z odrobiną fantastyki wyszło nieźle, ale te prawie 900 stron to trochę za dużo. W pewnym momencie było za dużo sensacji w sensacji, wystrzały i pistolety mnożyły się na każdej stronie – źle się to czytało.
Mimo to jestem na tak, to ciekawe połączenie gatunków, ciekawy pomysł i choć rozwiązania domyśliłam się dużo wcześniej niż powinnam (brawo ja!), czytałam z zainteresowaniem. Wciągnęła mnie historia chłopca, który w rocznicę śmierci rodziców spotyka na cmentarzu dziewczynkę. Wtedy wszystko się zmienia i zaczyna się cała historia. Historia dziwna i do pewnego momentu zaskakująca. Dobrze się tę historię czyta, bohaterowie są wyraziści, prawdziwi. Wątek fantastyczny jest niegroźny i choć nie przepadam za takimi, tutaj nie mam zastrzeżeń. Cała opowieść jest spójna i intrygująca.
Czy polecam? Trochę tak, trochę nie 😉
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2022-07-13
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 856
Tytuł oryginału: She Has A Broken Thing Where Her Heart Should Be
Tłumaczenie: Agata Ostrowska
Dodał/a opinię:
Monika Kruszyńska
Kolejna powieść porównywanego do Stephena Kinga autora ,,Czwartej małpy" i ,,Piątej ofiary". Książki o detektywie Samie Porterze odniosły międzynarodowy...
Czy zabiłbyś obcego człowieka, aby uratować kogoś, kogo kochasz? Abby i Brendan Hollanderowie to młode małżeństwo mieszkające w Bostonie. Brendan jest...