Kryzys jest nieodłącznym elementem naszego życia, ale czy zawsze musi oznaczać cierpienie, a może to zapowiedz czegoś nowego i dobrego?
Rzucić wszystko i wyjechać - to decyzja, która może być trudna, ale często prowadzi do zmiany i nowych doświadczeń.
Nasza bohaterka to Lena doznała kumulacji nieszczęść, śmierć babci, jedynej bliskie osoby, rozpad związku i utrata posady. Wraca do Zaciszan, do rodzinnej miejscowości, by uporządkować dom po babci. Tam blisko natury odnajduje spokój, którego tak bardzo potrzebowała. Tam odżywają wspomnienia z lat wczesnej młodości. Prosta codzienność, tajemnice sprzed lat, ukryte w starych listach, pozwolą dziewczynie zrozumieć, że czasem trzeba stracić wszystko, by odnaleźć prawdziwe szczęście.
Piękna okładka, intrygujący tytuł i barwione brzegi, to tylko początek. Piękna sentymentalna opowieść, na pozór prosta historia, która w miarę czytania, wciąga i zachwyca.
Małgorzata Mikos to precyzja, lekkie pióro, ciepły i przyjazny klimat, emocjonalna treść, a to wszystko spięte romantyczną aurą. Tu autorka doskonale odtworzyła typową polską wieś, z jej unikalnym i niezwykłym klimatem.
Książkę czytałam z ogromną przyjemnością i z wielkim zaciekawieniem. Nietuzinkowi bohaterowie, których pokochamy od pierwszych stron, za ich szczerość, prostotę i ciepło.
„Warmiński ogród wspomnień” ta powieść to rewelacyjny lek na wszelkie smutki i ponure dni. Duża dawka pozytywnego przekazu ogrzeje nas swym ciepłem i ukoi rozkołatane nerwy.
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2026-02-25
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 328
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Ela-Monia
Prawdziwa miłość nie boi się słowa „wieczność”. Oliwia i Jakub żyją jak w bajce, ciesząc się z każdego wypełnionego szczęściem i miłością dnia...
Podróże do przeszłości bywają bolesne, ale czasem to właśnie one najsilniej trzymają nas przy życiu... Wkrótce przekona się o tym młoda Dziewczyna...