Okładka książki - Wiatr nad Wiklińcem

Wiatr nad Wiklińcem


Ocena: 5.09 (11 głosów)
opis

„Wiatr nad Wiklińcem” Joanny Tekieli jest trzecim tomem cyklu „Widunka”. Dla  mnie to powrót do znanego już miejsca – słowiańskiej osady nad rzeką Wiklinka zagubionej gdzieś w starej, słowiańskiej  puszczy i ponowne spotkanie z polubionymi już bohaterami. 

Poprzedni tom zakończyły Szczodre Gody oraz ślub Widunki Miry i Bogdasza. Mieszkańcy Wiklińca z ulgą pożegnali stary rok i niedawaną zarazę, która poczyniła spore spustoszenie wśród mieszkańców tej osady oraz pobliskiej Glinnej i Miodnej. W Wiklińcu rozpoczęła się zima. W tomie trzecim wracamy do Wiklińca zasypanego śniegiem i skutego mrozem. Tym razem zima trwa dłużej niż zwykle, ale w końcu przychodzi wiosna, a wraz z nią wojowie Wilczana z zaproszeniem do grodu. Mira, Bogdasz, Czębira z Falimirem, Roch oraz Świst i Błysk wyruszają na kolejną wyprawę. Tym razem także czeka ich emocjonująca wędrówka. Nasi bohaterowie odwiedzą znane nam już Źródlice i Śnieżyniec, ale nie tylko. Znajdą się też w poważnym niebezpieczeństwie za sprawą handlarzy ludźmi. Zapewniam, że Joanna Tekieli zadbała, żeby czytelnik nie nudził się podczas tej wyprawy, bo akcja powieści jest emocjonująca i nieprzewidywalna.

W tym tomie pisarka nadal rozwija psychologię powieściowych postaci, które wciąż ewoluują. Drugoplanowe  postacie są rozwijane i wzrasta ich znaczenie dla fabuły. Celem autorki jest pokazanie swoich bohaterów w momentach podejmowania życiowych decyzji, dokonywania ważnych dla nich wyborów. Tak też dzieje się w tym tomie. Postacie w całej serii cechuje ciekawość świata, co popycha je do poznawania nowych umiejętności, przekraczania granic wyznaczanych przez dotychczasowe reguły społeczności w której żyją, ale też swoich własnych lęków i obaw.  Łamanie zasad często wymaga odwagi, której im nie brakuje. W tym tomie także przychodzi  do słowiańskich osad „nowe”, tym razem w postaci zagrożenia napaścią obcych, którzy porywają ludzi. Mieszkańcy osad muszą nauczyć się bronić przed napastnikami i zdobyć nowe umiejętności, które wcześniej nie były im potrzebne.

Płynny i naturalny styl autorki sprawia, że powieść czyta się z dużą przyjemnością i szybko. Swobodnie prowadzona narracja w której fragmenty dynamiczne i pełne napięcia  przeplatają się ze spokojniejszymi, bardziej lirycznymi i refleksyjnymi sprawia, że kartki same się przewracają. Klimat budzącej się na wiosnę przyrody, którym rozpoczyna się powieść pasuje do aury, którą mamy za oknem. Nastroje towarzyszące powieściowym postaciom podczas oczekiwania na wiosnę, a potem obserwacji rozwijającej się przyrody i pojawiania się kolejnych pór roku udzielają się podczas czytania wyrazistych i plastycznych opisów, jakie roztacza przed nami Joanna Tekieli. Podobnie sugestywnie autorka przedstawia całą paletę emocji bohaterów od radości i szczęścia, przez smutek do strachu i złości. 

Przez wszystkie tomy przewijają się motywy miłości, przyjaźni, wspólnoty, poszukiwania swojej drogi życiowej, przełamywania swoich lęków i otwarcia się na nowe wyzwania, które przynosi zmieniająca się rzeczywistość. Niezmiernie ważny jest również motyw bliskości z przyrodą, szacunku i wdzięczności do niej i słowiańskich bóstw oraz życia w rytmie zmieniających się pór roku.  

Dla mnie to była niesamowicie ekscytująca przygoda, która zabrała mnie w zupełnie nieznane mi do tej pory obszary. Za sprawą obrazowego stylu autorki nie miałam problemu z przeniesieniem się w wyobraźni w opisywane przez nią miejsca. Dzięki tej historii inaczej patrzę na otaczającą nas przyrodę dostrzegając w niej magię. Ale też inaczej widzę życie, bowiem zaczęłam spostrzegać pewne „głupiady”, które nam towarzyszą. Bardzo dobrze budowana psychologii postaci sprawiła, że stawały się one coraz bardziej złożone i autentyczne. A dzięki temu nawiązywałam z nimi coraz silniejszą więź emocjonalną kibicując ich zmaganiom w różnych sytuacjach. Mój podziw wzbudzała odwaga Miry i Czębiry walczących z „głupiadami” i odważnie wyrażającymi swoje poglądy. Moją sympatię zyskała też Ludka poszukująca uwagi i miłości, która odnalazła je zupełnie niespodziewanie. Ewolucję przeszła także cała społeczność Wiklińca, która musiała odrzucić stare zwyczaje i zmienić myślenie w wielu sprawach, ale dzięki poczuciu wspólnoty i współpracy przetrwali trudne okresy.

Uważam, że sztuką jest umiejętność wybrania przez pisarza odpowiedniego momentu zamknięcia drzwi do stworzonego przez siebie świata pozwalając swoim bohaterom żyć dalej własnym życiem. W czytelniku powinien pozostać pewien niedosyt pozwalający na snucie własnych wizji przyszłości powieściowych postaci i refleksji jakie wywołała lektura. Moim zdaniem Pani Joannie Tekieli znakomicie się to udało i „Wiatr nad Wiklińcem” pięknie zamyka cały cykl.

Cykl „Widunka” jest ciepłą i urokliwą trzytomową historią o świecie, w którym żyli nasi przodkowie, o niezwykłych postaciach, ciekawych świata, z otwartymi umysłami, gotowych do wyjścia poza utrwalone zasady.  Ich przygody zapewnią nam magiczny i emocjonujący czas. Dodatkowym walorem jest przepięknie i sugestywnie opisana sceneria w jakiej mają one miejsce i znakomicie oddany klimat tamtego okresu z jego zwyczajami i bogatą obrzędowością.  Warto zanurzyć się w ten wykreowany przez Joannę Tekieli świat nawiązujący do prastarych słowiańskich bogów i zwyczajów, żeby zadumać się nad życiem, które wbrew zdobyczom cywilizacji w sferze relacji międzyludzkich aż tak bardzo się nie zamieniło.

Informacje dodatkowe o Wiatr nad Wiklińcem:

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-02-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788384410196
Liczba stron: 344
Dodał/a opinię: Elżbieta Molęda

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej
Zobacz opinie o książce Wiatr nad Wiklińcem

Kup książkę Wiatr nad Wiklińcem

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Przerwa świąteczna
Joanna Tekieli0
Okładka ksiązki - Przerwa świąteczna

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Milena, ambitna bizneswoman, pragnie zapewnić synowi wszystko, czego sama w dzieciństwie nie miała, dlatego planuje...

Strefa tajemnic
Joanna Tekieli 0
Okładka ksiązki - Strefa tajemnic

Marcin to młody chłopak, który uważa, że świat jest pełen spisków. Bezwzględni ONI kierują życiem zwykłych ludzi, szpiegują, kradną pomysły, manipulują...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy