Okładka książki - Wojna kości

Wojna kości



Tom 3 cyklu Tonące cesarstwo
Ocena: 6 (2 głosów)
opis

„Wojna kości” to trzeci i zarazem ostatni tom serii „Tonące cesarstwo”, co mnie osobiście bardzo smuci, bo zżyłam się z bohaterami, z tym światem i niezwykle oryginalną magią kości. Finałowy tom przenosi nas w sam środek rozgrywki, która przesądzi o przyszłości Cesarstwa Feniksa. Lin Sukai, młoda cesarzowa, wokół której kręci się cała historia, staje przed jednym z najtrudniejszych wyzwań swojego życia, zarówno na polu politycznym, jak i osobistym. Choć odniosła pierwsze zwycięstwo w walce o władzę, wojna o przetrwanie dynastii dopiero się rozpoczyna, a jej przeciwnicy stają się coraz bardziej zdeterminowani. Fabuła tej części to misternie skonstruowana sieć intryg, zdrad i poszukiwań artefaktów, które mogą zmienić losy cesarstwa. Lin musi zmierzyć się nie tylko z groźbą zdrady gubernatorów i buntem Bezkostnych, ale również z przeszłością, która wciąż odciska piętno na jej decyzjach. Aby ocalić siebie i swoje państwo, wyrusza na niebezpieczną misję odnalezienia legendarnych mieczy, które mogą przesądzić o losie jej dynastii i Cesarstwa Feniksa. Jednak wrogowie depczą jej po piętach, licząc na przejęcie artefaktów, zanim Lin zdąży ich użyć.

Akcja powieści rozpoczyna się po dwuletniej przerwie w stosunku do poprzedniego tomu. I chociaż taki czasowy przeskok mógłby wydawać się ryzykowny, wydaje mi się, że autorka doskonale poradziła sobie z wypełnieniem tej luki. Historia rozwija się płynnie, dodatkowo można odnieść wrażenie, że przeskok czasowy raczej wzbogaca narrację, niż ją zubaża, nadając jej większą dojrzałość. Autorka rozwija w tej części największe atuty serii, bogaty świat przedstawiony, oryginalny system magiczny i nieustannie rosnące tempo akcji. W tym tomie znacznie więcej miejsca poświęcono politycznym intrygom, bitwom oraz konsekwencjom decyzji podejmowanych przez bohaterów. Każdy ruch Lin i jej przeciwników ma swoje logiczne uzasadnienie, a fabuła została poprowadzona w sposób konsekwentny i spójny. I mimo że narracja prowadzona jest z kilku perspektyw, podobnie jak w poprzednich częściach, do tego z różnych lokalizacji, bo bohaterowie się przemieszczają, nie można się pogubić.

System magiczny oparty na wykorzystaniu odłamków kości plus magia Alanga i związanych z nimi istot, którzy po latach nieobecności powracają do społeczności, to w moim odczuciu najbardziej unikatowe elementy całej serii. W „Wojnie kości” autorka jeszcze bardziej zgłębia potencjał tego nietuzinkowego systemu magicznego, wprowadzając nowe wątki związane z magią i artefaktami. Tym, co mnie najbardziej zachwyciło i jednocześnie zaskoczyło, było wyjaśnienie mechanizmu tonięcia wysp. Oczywiście oprócz znanego już z poprzedniczek wyjaśnienia związanego ze zbyt dużym wydobyciem istotnego dla cesarstwa surowca. Obie przyczyny się zresztą ze sobą łączą, ale w jaki sposób, tego nie zdradzę. To i wiele więcej podobnych smaczków musicie odnaleźć w powieści.

Fabuła powieści jest pełna zwrotów akcji i dynamicznych wydarzeń, jednak trochę więcej miejsca mogłoby zostać poświęcone bohaterom. Chodzi głównie o Jovisa i Lin, bo postaci z dalszych planów zostały w tym tomie przybliżone nawet lepiej niż wcześniej. Lin jako główna postać nadal pozostaje silną i zdeterminowaną cesarzową, ale trudno nie zauważyć, że w tej części jej charakter ustępuje miejsca fabule. Jovis natomiast, który w poprzednich częściach błyszczał charyzmą i zawadiackim stylem bycia, w tym tomie blednie. Jest go w sumie mało, a jego rola ogranicza się (poza końcowymi scenami) do wykonywania rozkazów Kafry, przez którego został pojmany i zniewolony magią odłamków kości (to swoją drogą również jest ciekawe, bo dowiadujemy się w tej części o nowych możliwościach związanych z tą magią). Dość długo trwa również szukanie przez niego sposobu na uwolnienie się z niewoli i włączenie w główną oś wydarzeń. Najbardziej ciekawe w przypadku bohaterów jest jednak to, że do końca nie wiadomo, po czyjej stronie się opowiedzieć. Bo każdy, może poza Raganem, ma swoje racje i te racje są przekonujące. Każdy chce w jakiś sposób dobrze.

„Wojna kości” to godne zakończenie trylogii, które zamyka wszystkie wątki i dostarcza nam satysfakcjonujących odpowiedzi. Dynamiczna akcja, złożona fabuła, oryginalny świat przedstawiony i jeszcze bardziej oryginalny system magiczny sprawiają, że finałowa część serii jest emocjonującą lekturą, która angażuje od pierwszej do ostatniej strony i to na wielu poziomach. Polecam gorąco całość, z zastrzeżeniem, że trzeba czytać od pierwszej części 💜

Informacje dodatkowe o Wojna kości:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2024-10-18
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788367949644
Liczba stron: 685
Dodał/a opinię: maitiri_books

więcej
Zobacz opinie o książce Wojna kości

Kup książkę Wojna kości

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Cesarzowa Kości
Andrea Stewart 0
Okładka ksiązki - Cesarzowa Kości

Całe swoje życie poświęciłam, by zdobyć uznanie i miłość ojca. A jednak w chwili próby zrozumiałam, że bardziej chcę żyć, niż żeby mnie kochał. Jestem...

Córka Kości
Andrea Stewart0
Okładka ksiązki - Córka Kości

Wyobraź sobie, że jesteś kilkuletnim dzieckiem, stoisz w tłumie innych kilkuletnich dzieci i czekasz na swoją kolej. Naokoło trwa wielkie święto. Święto...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy