"Wykluczona" to pierwsza część serii z komisarzem Tymonem Hanterem na czele. I jak zawsze pani Kasia nie zawodzi. Zagadkowa śmierć, która miała wyglądać na wypadek, śledztwo, sekta, tajemnice przeszłości, stopniowe odkrywanie kart, dynamiczne zwroty akcji, zaskakujące zakończenie, mały wątek romansu....To wszystko znajdziemy w "Wykluczonej". Większość wydarzeń kręci się w okolicy "Karkonoskiej Osady", sekty, która sama w sobie budzi lęk i podejrzenia. Na uwagę zasługuje to postać Joanny. Bardzo lubię silne postaci kobiece, które odgrywają dużą rolę w fabule. Siła, determinacja, upór w dążeniu do celu i odkryciu prawdy oraz poświęcenie sprawie, sprawiło, że nie dało się nie polubić Joanny. Tymon to bohater, który również wzbudza pozytywne emocje. Kreacja bohaterów zasługuje na wielkie brawa. Bo nie tylko akcja jest tu głównym elementem, ale właśnie postacie, które złożonością swojej psychiki, mogą szokować. Cała intryga kryminalna została tak zaprojektowana, że czytelnik czuję narastające napięcie i emocje, z każdą przeczytana stroną. Nie ma tu miejsca na wzięcie oddechu. Odkrywając nowe szczegóły czytelnik patrzy na całą sprawę z różnych perspektyw. "Wykluczona" to historia o wielu warstwach, dzięki której czytelnik może zdać sobie sprawę ze skutków wiary, która może obezwładnić, zaćmić zdrowy rozsądek i popchnąć do przerażających czynów... zaciekawieni? Polecam!
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2023-10-25
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
Aneta Dąbrowska
Nie chciała przysporzyć sobie wrogów, ale przyjaciół też nie potrzebowała. Nawet jeśli zachowywała się egoistycznie, miała to w dupie.
Wycieńczona psychicznie Olga wraca do pracy po zmierzeniu się z najbardziej emocjonalnym wydarzeniem w swoim życiu. Na własnej skórze przekonała się, że...
Olga Balicka wraca do pracy po urlopie macierzyńskim. Czeka na nią milion spraw niecierpiących zwłoki. Jednak pani komisarz chce się przyjrzeć śledztwu...
Mama na nią popatrzyła. Przesłała jej wiele mówiące spojrzenie. Kochała ją. Tylko nie mogła, nie potrafiła tego okazać. W przeszłości też była raczej oziębła. Chciała, by jej córka wyrosła na kobietę z twardymi zasadami. Dobrą i posłuszną siostrę. By odnalazła szczęście w prostym, religijnym życiu. Ale Aśka nie była ani zasadnicza, ani posłuszna. Była inna, a inności tutaj nie akceptowano.
Więcej