Książka, której swego czasu było dużo na Instagramie. Ja przeczytałam ją dopiero teraz. Choć trochę niepochlebnych opinii zyskała to mi się podobała. Dużo w niej o duchowości autora, jego wierze w Boga i pracy w zakładzie pogrzebowym. Bronił się przed nią bardzo długo, jednak przyjął to czyn od lat zajmowali się jego przodkowie. Jest kilka autentycznych historii, refleksji i zadumy. Choć nie na tym się głównie skupia autor. Jest tutaj wszystkiego po trochu. Mi odpowiadała i choć na nocne czytanie może lepiej wybrać coś innego, to przeczytać warto.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2019-02-13
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN:
Liczba stron: 0
Dodał/a opinię:
Ksebardo