Krucha pamięć, mocne słowo
„Z tamtej strony czasu” Małgorzaty Mirosławskiej to tom poetycki wyjątkowy — cichy, uważny, zanurzony w detalu, a przez to niezwykle poruszający. W świecie, który premiuje to, co głośne i efektowne, autorka z pełną świadomością wybiera szept zamiast krzyku. Jej wiersze przypominają delikatne, momentami rozsypujące się okruchy pamięci — podane z taką czułością, że nie sposób przejść obok nich obojętnie.
Poetyka ciszy i wewnętrznego światła
Cisza w tym tomie nie jest pustką. Jest przestrzenią pełną znaczeń, w której drżą najważniejsze uczucia: tęsknota, lęk, czułość i łagodna zgoda na przemijanie. W wierszach takich jak „Kształt ciszy” czy „Na krawędzi zmierzchu” cisza ma własny kształt, temperaturę, ciężar — czasem przytłaczający, czasem kojący. To cisza, która uczy słuchać siebie.
Czas jako bohater — nieprzewidywalny i nieubłagany
Tom Małgorzaty Mirosławskiej jest w dużej mierze zapisem zmagania z czasem: jego upływem, jego nieodwracalnością, jego kruchością. Autorka pokazuje, jak czas zaciera ślady, rozmywa fotografie, odsuwa ludzi, zmienia sens słów. A jednocześnie — jak pozwala zrozumieć to, co naprawdę ważne. W wielu wierszach przemijanie nie jawi się jako tragiczny finał, ale jako część życia, którą można przyjąć bez lęku, z cichą odwagą.
Motyw siostry — najgłębiej ukryta struna
Szczególnie mocno wybrzmiewa w tomie motyw najstarszej siostry — obecnej i nieobecnej jednocześnie. Autorka wraca do niej jak do utraconego światła, siostra żyje, tylko „po swojemu”, odlegle, gdzieś na obrzeżach codzienności. Ta nieoczywista nieobecność jest jednym z najpiękniejszych i najbardziej przejmujących tematów w całym zbiorze.
W „Blaknących wspomnieniach” siostra jest przewodniczką dzieciństwa, tą, która biegła zawsze pierwsza. Później jednak staje się cieniem, odblaskiem dawnych chwil, kimś, kogo się pamięta bardziej niż doświadcza. To poezja o relacji, która trwa, choć w innej formie; o miłości, która się nie wypala, lecz zalega cicho w sercu. Wiersze adresowane do siostry niosą w sobie subtelny żal, ale i wdzięczność — za to, że była, że prowadziła, że ukształtowała.
Małgorzata Mirosławska ocala tę relację słowem — jakby chciała przywrócić siostrze miejsce, którego w świecie realnym brakuje.
Dom, matka, korzenie
Silnie obecny jest również motyw matki i rodzinnego domu, który powraca w wierszach jak bezpieczna przystań. To przestrzeń czułości, nauki, i światła — szczególnie w utworach „Jest taka droga” czy „Tam, gdzie czeka Twoje serce”. Dom w ujęciu autorki nie jest konkretnym miejscem, lecz emocją, do której wraca się w myślach i w snach. To fundament, na którym buduje się całe życie wewnętrzne.
Język — prostota o niezwykłej sile
Małgorzata Mirosławska pisze językiem prostym, niemal ascetycznym, a przy tym niebywale obrazowym. Jej metafory są subtelne, organiczne, zakorzenione w naturze: wiatrach, zbożach, ptakach, świetle. To poezja bliska ziemi, zrodzona z codzienności, ale unosząca się ponad nią. Nie popada w patos, nie dramatyzuje — zachwyca delikatnością i uważnością na najmniejsze drgnienia świata.
Tom intymny i uniwersalny zarazem
„Z tamtej strony czasu” to nie tylko zapis osobistych przeżyć. To także opowieść o tym, co wspólne i ludzkie: o utracie, tęsknocie, pogodzeniu, o drodze, którą każdy z nas musi przebyć. Autorka nie daje gotowych odpowiedzi, nie moralizuje, nie narzuca interpretacji. Jej wiersze są jak otwarte dłonie — można w nich znaleźć własne doświadczenia, własne cienie, własne światło.
„Z tamtej strony czasu” Małgorzaty Mirosławskiej to poezja, która dojrzewa w ciszy i w ciszy pracuje na czytelnika. To książka pełna drobnych olśnień, prostych prawd i wielkiej delikatności. Pisząc o czasie, o siostrze, o matce, o własnej kruchości, autorka tworzy przestrzeń, w której łatwo odnaleźć samego siebie. To poezja, która nie potrzebuje krzyku — bo jej siła tkwi w tym, że mówi szeptem prosto do serca.
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Tercja
Data wydania: 2025-11-03
Kategoria: Poezja
ISBN:
Liczba stron: 162
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Jagoda Buch
Siłą poezji jest to, że dociera do czytelnika podskórnie. Niekiedy dociera bezpośrednio do serca, do wyobraźni odbiorcy; stawia retoryczne pytania albo...
Małgorzata Mirosławska - nauczycielka z ponad 38-letnim doświadczeniem, bibliotekarka, która z pasją dzieli się swoją miłością do literatury. Uwielbia...