Znacie twórczość Anny Rybakiewicz? Ja muszę się przyznać, że to moje pierwsze spotkanie z autorką za sprawą jej najnowszej książki pod tytułem "Za maską wroga". Jest to historia, w której poznajemy obecne losy Amelii oraz te z przeszłości. Jej życie naznaczyła wojna. Kiedyś była panienką na swoim dworze a obecnie jest pomocą u Niemców. Amelia jako młoda dziewczynka bardzo często spędzała wakacje u babci. I właśnie tam poznała Juliusa. Dzieciaki dorastały a przyjaźń przeistaczała się w pierwszą miłość. Niestety czynny udział chłopaka w partii nazistowskiej przekreślił ich relacje a kontakt się urwał w dość tragicznych okolicznościach. Jednak los lubi płatać fingle i po latach, w trakcie wojny dochodzi do kolejnego spotkania Amelii z Juliusem. Jednak stoją oni po przeciwnych stronach konfliktu. Czy uda im się odnowić relacje i wyjaśnić sobie wszystko? I co z tym będzie miała wspólnego Afryka? Autorka stworzyła historię o kobiecie i jej wielkiej sile. Pokazuje nam jak cienka nić jest między miłością a nienawiścią. Całość przepełniona emocjami od tych radosnych przez te bardzo bolesne. Jest to podróż z wojennej Polski do powojennej Afryki. Poruszyła mnie dogłębnie bo nic tu nie jest oczywiste. A autorka nie boi się stawiać naprawdę trudnych pytań, na które ciężko znaleźć odpowiedź. Z wielką przyjemnością sięgnę po inne książki autorki.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-09-24
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 400
Dodał/a opinię:
zainspirowanawku
WOJNA CHCIAŁA JEJ WYDRZEĆ OSTATNIĄ BLISKĄ OSOBĘ. MUSIAŁA SIĘ POŚWIĘCIĆ. BYŁA MU TO WINNA... TYLKO JEMU, NIKOMU WIĘCEJ. Na początku 1943 roku agentka...
WOJNA ODEBRAŁA JEJ WSZYSTKO, CZEGO PRAGNĘŁA OD ŻYCIA. SPOKÓJ. MIŁOŚĆ. PRZYSZŁOŚĆ. Astrid Rosenthal, młodziutka żydówka z Łomży, na kilka dni przed likwidacją...