Okładka książki - Zabiłaś mnie pierwsza

Zabiłaś mnie pierwsza


Ocena: 4.8 (5 głosów)
opis

Pierwsza książka Johna Marrsa, „Wszystko zostaje w rodzinie”, wywarła na mnie ogromne wrażenie. Autor już od debiutu udowodnił, że doskonale rozumie mechanizmy napięcia i potrafi tworzyć historie, które nie pozwalają oderwać się od lektury. Zachwycił mnie nie tylko umiejętnością konstruowania intrygującej fabuły, ale także zdolnością kreowania wiarygodnych bohaterów oraz gęstej, sugestywnej atmosfery, która wciąga czytelnika bez reszty. Nic więc dziwnego, że po najnowszą powieść autora sięgnęłam bez wahania.

 

W Noc Ognisk, 5 listopada, kobieta budzi się w samym środku koszmaru – związana i zakneblowana leży pośród płonącego stosu. Dym i płomienie coraz bardziej ją otaczają, a ona nie pamięta, jak się tam znalazła.

Jedenaście miesięcy wcześniej poznajemy Margot – dawną celebrytkę, której kariera legła w gruzach, oraz jej przyjaciółkę Annę – lojalną, lecz zmęczoną codziennością kobietę. Ich życie nabiera nowych barw, gdy na ulicę wprowadza się Liv – charyzmatyczna, idealna żona i matka, której rodzina zdaje się ucieleśnieniem doskonałości.

Z czasem między kobietami zawiązuje się pozorna przyjaźń. Wspólne spotkania, rozmowy i gesty sympatii kryją jednak coraz bardziej niepokojące napięcie. Za uśmiechami Liv skrywa się coś mrocznego, a Margot i Anna niepostrzeżenie wciągane są w sieć manipulacji, zazdrości i kłamstw.

Kiedy nadchodzi kolejna Noc Ognisk, przeszłość i tajemnice trzech kobiet splatają się w dramatycznym finale – ktoś musi zapłonąć w ogniu, by prawda wyszła na jaw.

 

„Zabiłaś mnie pierwsza” to historia o przyjaźni, rywalizacji i sekretach, które potrafią zniszczyć wszystko – zarówno w sensie metaforycznym, jak i dosłownym. To thriller, który może nie trzyma w żelaznym napięciu od pierwszej strony, ale ma w sobie coś, co nie pozwala przestać czytać. Choć pierwsza połowa rozwija się spokojnie, autor świadomie buduje napięcie, krok po kroku, wciągając nas w toksyczną sieć kłamstw i manipulacji. To właśnie ta powolność działa na korzyść fabuły – pozwala lepiej poznać bohaterki, ich lęki, słabości i motywacje. W tle cały czas czuć narastające napięcie, które w końcu eksploduje wraz z Nocą Ognisk. Marrs doskonale pokazuje, jak cienka jest granica między przyjaźnią a rywalizacją, jak łatwo pozory mogą mylić i jak daleko człowiek potrafi się posunąć, by ochronić swoje sekrety.

Z początku wszystko wydaje się niewinne – uśmiechy, spotkania przy kawie, kurtuazyjne rozmowy. Jednak z każdym rozdziałem coraz wyraźniej widać, że między kobietami nie ma prawdziwej przyjaźni, lecz subtelna gra, w której każda próbuje coś ugrać. Marrs z wyczuciem odsłania kolejne warstwy – sekrety, motywacje i skrywane urazy – pokazując, jak łatwo codzienne drobiazgi mogą przerodzić się w otwartą wojnę.

Z przyjemnością obserwowałam rywalizację między bohaterkami. Każda z nich jest zupełnie inna, a ich relacje przypominają nieustanną walkę o przewagę. To właśnie ta rywalizacja, ukryta pod maską pozornej przyjaźni, stanowi największy atut książki. Marrs z niezwykłą precyzją oddaje emocje i napięcia narastające między kobietami, sprawiając, że do końca nie wiadomo, komu można zaufać.

A zakończenie? Prawdziwy majstersztyk. Gdy już wydaje się, że wszystko wiadomo, Marrs odwraca karty i zostawia czytelnika z otwartymi ustami. To właśnie dla tego momentu warto przebrnąć przez spokojniejszy początek.

„Zabiłaś mnie pierwsza” to nie tylko thriller o zbrodni i zemście, ale też o ludzkich emocjach – potrzebie akceptacji, zazdrości i pragnieniu kontroli. Marrs nie potrzebuje krwawych scen, by wzbudzić dreszcz – wystarczą mu trzy kobiety, jedno osiedle i garść sekretów.

Podsumowując: „Zabiłaś mnie pierwsza” to thriller, który może nie pędzi od pierwszych stron, ale zdecydowanie wynagradza cierpliwość czytelnika. Mroczna atmosfera, skomplikowane relacje między kobietami i nieoczywiste zakończenie sprawiają, że książka pozostaje w pamięci na długo po przeczytaniu. Marrs po raz kolejny udowadnia, że potrafi igrać z emocjami i zaufaniem czytelnika – a ja już czekam na jego kolejną historię. Polecam!

Informacje dodatkowe o Zabiłaś mnie pierwsza:

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2025-10-15
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788368610178
Liczba stron: 352
Tłumaczenie: Elżbieta Pawlik
Dodał/a opinię: Ilona Wolińska

więcej
Zobacz opinie o książce Zabiłaś mnie pierwsza

Kup książkę Zabiłaś mnie pierwsza

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Co się skrywa między nami?
John Marrs0
Okładka ksiązki - Co się skrywa między nami?

Ten thriller to prawdziwe wyzwanie! Gdy zaczynasz się domyślać, co jest grane, Marrs wywraca wszystko do góry nogami! Mroczna i szokująca opowieść...

Wszystko zostaje w rodzinie
John Marrs 0
Okładka ksiązki - Wszystko zostaje w rodzinie

Dom z marzeń czy dom z koszmarów? Młode małżeństwo – Mia i Finn – z entuzjazmem remontują stary budynek, zamieniając go w swój wymarzony dom...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy