💙 „ᴢᴀʙóᴊᴄᴢᴀ ᴛᴇʀᴀᴘɪᴀ” ʜᴀɴɴᴀ ɢʀᴇń 💙
▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪
Gdy zemsta oślepia, zło zbiera żniwa.
Już te kilka słów przyciąga uwagę i sprawia, że nie można przejść obojętnie obok tego tytułu. 🤩
Dioniza Remańska cudem uniknęła śmierci. W chwili gdy ją poznajemy kobieta przebywa w szpitalu. Czeka ją intensywna rehabilitacja, który ma jej pomóc stanąć na nogi. Dioniza jednak nie nacieszy się spokojem zbyt długo. Podczas zabiegu hydroterapii umiera pacjentka. I nie jest to bynajmniej naturalna śmierć. Kobieta nie potrafi trzymać się od sprawy z daleka. Postanawia rozpocząć własne śledztwo, by trochę przegonić nudę i zająć się tym w czym jest naprawdę dobra. Do śledztwa zmotywowały ją już również nieudolne działania policjantów.
“Zabójcza terapia” to szósty tom serii o Dionizie Remańskiej. Nie jest to typowo męska i mocna lektura, nie jest to też lekka i przyjemna obyczajówka. Autorka balansuje pomiędzy tymi dwoma aspektami po trochę, sprawiając, że książka spodoba się szerszemu gronu odbiorców. Klimat historii stworzonej przez Greń jest tak tajemniczy i wciągający, że nie można się oderwać od lektury. Coraz to nowe fakty odkrywane przez Dionizę doprowadzają do tego, że podejrzanym wydaje się być każdy. Komu można zaufać w takiej sytuacji, a na kogo trzeba uważać? Te pytania ciągle przewijały mi się w głowie. Miliony teorii pojawiające się podczas lektury i domysły o co tak naprawdę chodzi, okazały się być mylące w obliczu ostatecznego rozrachunku tej historii. Jestem pod wrażeniem zawiłości tej zagadki.
Doskonale rozbudowana fabuła, która wciąga czytelnika na długie godziny, wyraziści bohaterowie i akcja, która z każdą stroną coraz bardziej zaskakuje, to nic innego jak przepis na udany kryminał. Możecie być pewni, że każdy z bohaterów pojawiający się na kartach tej powieści odgrywa ważną rolę i jest tam z konkretnego powodu, każdy z nich przyczynia się do rozwoju wydarzeń. Hanna Greń postanowiła przeplatać perspektywę uczestników śledztwa z perspektywą mordercy. Dodatkowo do tych dwóch perspektyw włączyła również dwie retrospekcje, które wydarzyły się w przypadkowych momentach. Uwielbiam kiedy wszystkie wątki układają się w jedną całość, kiedy każdy bohater odgrywa swoją rolę.
„Zabójcza terapia” to naprawdę dobry kryminał, który spodoba się każdemu. Hanna Greń - jak nikt inny, potrafi zwodzić czytelnika niespodziewanymi zwrotami akcji. Wciąga nas w ten brutalny świat, nie pozwalając oderwać się ani na chwilę od lektury. Ze mną było podobnie, nie odłożyłam jej, dopóki nie poznałam zakończenia. Świetna książka! Polecam! 💙
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2023-05-31
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 448
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Małgosia Szydlak
Na samym środku wirtualnego ogrodu znajdował się hologram drzewa. Drobne, neonowe listki drżały, a jaskraworóżowy pień poruszał się, jakby nieistniejące soki płynęły od samych korzeni. Tak naprawdę ten efekt był okropny, zrobiony po taniości.
Nadchodzące Boże Narodzenie miało być dla Dionizy Remańskiej wyjątkowe. Niestety, zamiast kameralnych świąt z bliskimi, czeka ją pobyt w górskim pensjonacie...
Wilki zniknęły tak nagle, jakby rozwiały się w powietrzu, i gdyby nie ślady łap, wyraźnie widoczne na gładkiej powierzchni śniegu, gotowa by uznać ich...
Szkoda mi czasu na rozmowę z kimś, kto albo uważa mnie za idiotkę, albo sam jest idiotą, i nie dostrzega oczywistych faktów. Albo nie chce ich zauważyć, bo ma w dupie całe śledztwo.
Więcej