„Zaleca się kolejnego kota” to już druga część uroczego cyklu o kotach i chociaż opisane w książce historie nie dzieją się w naszym kraju, to i tak są mi bardzo bliskie, bo opowiadają o tym, jak wpływają na nasze życie koty... I chociaż może nie jestem zbyt obiektywna, bo bardzo lubię kociaki, to zauważyłam, że nie tylko mnie spodobała się ta seria.
Ta książka to bardzo ciepłe i miłe opowieści o problemach zwykłych ludzi, ale też o potrzebie relacji z innymi. O tym, że warto czasem dać sobie kolejną szansę, żeby chociaż zmienić coś w swoim życiu, nawet najmniejsza zmiana pozwala na pozbycie się niektórych kłopotów, a co za tym idzie daje lepsze samopoczucie.
"Wyrozumiałość kociarzy nie zna granic. Nawet obcemu kotu okazują tyle sympatii - a przecież nic z tego nie mają."
Tym razem poznajemy historię czterech osób, których problemy są znane również wielu z nas. Problemy w związku czy też z rodzicami, obawa o utratę ukochanej osoby, żal po śmierci bliskich, zazdrość o uczucia, oraz problemy wicedyrektora schroniska dla kotów... Czy na te wszystkie kłopoty może pomóc terapia kotem? Co ciekawe, niektórzy pacjenci tajemniczej poradni maja już w domu kota, czy kolejne zwierzę będzie lekarstwem?
Zadziwiające jest to, że lekarz w przychodni KOKORO ciągle przyjmuje nowych pacjentów a jednocześnie ciągle czeka na tego umówionego od dawna. Jednak nie może się doczekać jego wizyty. Kim jest ten tajemniczy pacjent? Czy wreszcie dotrze do doktora? A kim tak naprawdę jest intrygujący lekarz i jego asystentka? Dlaczego niektórym ludziom tak trudno znaleźć tę przychodnię? W jaki sposób kot może "uzdrowić" człowieka?
"Przepiszę pani kota. W trudnych chwilach nie można dusić rzeczy w sobie, trzeba od razu poszukać oparcia w kocie. Nie ma takiej sprawy, w której zagryzanie zębów byłoby dobrym rozwiązaniem. Dawkowanie wziewaniem lub głaskaniem, wedle preferencji. Oczywiście preferencji kota, ludzkie upodobania nie mają tu nic do rzeczy."
"Przepiszę pani tego tutaj, ale proszę nie zapominać o własnym, tylko zażywać oba naraz. Podwójne działanie gwarantuje skuteczny atak prosto w źródło dolegliwości!"
Czasem zastanawiałam się sama nad tym, jak wyglądałoby moje życie bez kota... Od zawsze były w moim otoczeniu i ja do ich obecności się przyzwyczaiłam, ale teraz, gdy mam spore problemy ze zdrowiem, wiem, że bez swojego kota byłoby mi zdecydowanie trudniej. Mój kot pozwala mi zapomnieć o operacjach, przytula się i mruczy a to sprawia, że nie myślę ciągle nad tym, co mi dolega.
Z tej książki czuć magiczne ciepło kociego futerka, aż chciałoby się przytulić do zwierzaczka...
Książka chwyciła mnie za serce i na długo tam zostanie. To miłe, ciepłe i urokliwe opowieści.
Myślę, że to nie koniec przygód doktora i jego asystentki w tajemniczej klinice, ale jeśli tak, to można sobie samemu stworzyć własną historię.
Polecam.
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2025-10-29
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 240
Tytuł oryginału: 2
Dodał/a opinię:
Myszka77
Zapiszę panu kota. I będziemy obserwować. W jednej ze starych dzielnic Kioto kryje się tajemnicza klinika Kokoro. To poradnia, do której można trafić...