Czy piątek trzynastego to dobra data na morderstwo?
Gdy główny planista kończy martwy, cała produkcja stoi pod znakiem zapytania, a firma nieuchronnie pogrąża się w chaosie. Zarząd blednie na myśl o przestoju, policję bardziej interesuje, kto zabił Mirka Biernackiego. Wszyscy są podejrzani, zwłaszcza Stella, bo do inspektora Chętka szybko docierają wieści o jej zatargach z ofiarą.
Pracownicy podejmują własne śledztwo, wymagają tego sprawiedliwość, wiszące nad głowami terminy dostaw i spragniony najświeższych plotek kierownik jakości.
***
Uwielbiam komedie kryminalne, dlatego bez zawahania sięgnęłam po „Zaplanuj sobie śmierć” Mileny Wójtowicz. Pośmiałam się, zrelaksowałam i dałam wciągnąć w ten szalony pracowniczy młyn, w którym dokonała się rzecz nietuzinkowa – ktoś zginął (i to z czyjąś pomocą).
To, co wyróżnia „Zaplanuj sobie śmierć” na tle innych, przeczytanych przeze mnie komedii kryminalnych jest to, że w tym przypadku mordercą może być każdy. Dlaczego? Otóż jak się ukazuje umrzyk nie skradł serca pozostałych pracowników i w całej firmie nie lubił go dosłownie nikt.
Elementy humorystyczne spełniły swoją rolę, nie raz wywołując u mnie śmiech. Moment, w którym pracownicy zastanawiają się czym wyczyścić produkt z krwi, tak by można było go wysłać klientowi był świetny. Dużym plusem jest również to, że autorka wykreowała bardzo różnorodnych bohaterów i każdy z nich wnosił coś nowego do historii, czyniąc ją jeszcze zabawniejszą.
Czy było coś, do czego mam zastrzeżenia? Tak. Akcja całej historii rozgrywa się w ciągu jednej zmiany roboczej, a więc w ciągu 8 godzin. Czas bardzo krótki, a jednak momentami miałam wrażenie, że akcja stoi w miejscu i czekałam na jakiś nagły zwrot akcji (odkrycie nowych śladów, może kolejny trup?) ale niestety się go nie doczekałam. Nie zmienia to jednak faktu, że cała historia mnie wciągnęła i bardzo mi się podobała.
„Zaplanuj sobie śmierć” to zabawna komedia z morderstwem w tle, która pokazuje że niezależnie od sytuacji praca jest najważniejsza, plotkarstwo to nie tylko domena kobiet, a morderca też jest człowiekiem. Zachęcam do przeczytania – premiera 2 czerwca.
Moja ocena: 7/10
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2021-05-19
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 320
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Anna Pasiut
Przestrzegaj BHP, bo cię strzyga zje! U Aśki Myszkowskiej wszystko w porządku... poza tym, że nie żyje. Ale podobno nie ma się czym przejmować,...
Urocza młoda Polka, która wygrywa nawet konkurs Miss Studentów, wyjeżdża do Exeter na studia. Jednak co dobrze się zaczyna, skończyć się może dziwnie...