„Zdarzyło się w Bagiennym Lesie” to kolejna już powieść Małgorzaty Rogali, po którą sięgnęłam ze względu na bardzo intrygującą okładkę i zachęcający do lektury opis.
Poza tym, po książki autorki sięgam w ciemno, lubię jej powieści i nie zawiodłam się do tej pory. Autorka umieściła fabułę tej książki w małej miejscowości, a ja też mieszkam w małym miasteczku, więc wiem, że tam ludzie wiedzą wszystko o wszystkich, często nawet więcej o innych niż o sobie..., w dodatku to kolejna historia, w której wydarzenia sprzed lat mają związek z teraźniejszością. A takie bardzo lubię.
Julia Lemańska jest pisarką zyskująca coraz większą popularność, mieszka z czternastoletnim synem w Warszawie. Wiktor coraz częściej przysparza jej kłopotów, chce imponować kolegom w szkole, dlatego Julia często jest wzywana do szkoły. Chociaż syn ciągle obiecuje poprawę, to jednak zawsze coś wywinie.
Julia zaczęła pisać książki pod wpływem swoich koszmarów sennych, w których wraca do rodzinnej miejscowości, gdzie przed kilkunastoma laty wydarzyła się tragedia, której Julia była świadkiem. Nie pamięta jednak wszystkiego, co się zdarzyło w lesie. Pamięta, że była wieczorem w lesie z chłopakiem, gdy usłyszeli jakieś głosy, z ciekawości podeszli bliżej, ale potem pamięta tylko to, że uciekali stamtąd. Ona obudziła się w szpitalu z rozbitą głową, w ciężkim stanie a Przemek został zastrzelony. Więcej nie pamięta..., ale koszmary senne jej nie opuszczają.
"Znów była w Bagiennym Lesie i szła powoli wśród gęstwiny drzew, z trudem przebijając wzrokiem ciemność. Rosnący po nowiu księżyc zasłoniły chmury, na nieboskłonie próżno by szukać gwiazd."
"Koszmar zaczął się powtarzać i choć za każdym razem trochę się różnił, trzy rzeczy były w nim niezmienne: las, pogoń i ucieczka."
Nagła śmierć matki zmusza Julię do powrotu w rodzinne strony. Wie, ze w miasteczku nikt, oprócz ojca, na nią nie czeka, i że jej przyjazd będzie dla wielu osób nie na rękę, ale musi tam jechać. Nie ma wyboru. Część mieszkańców miasteczka obwinia Julię zarówno za śmierć chłopaka, jak i za to, że do więzienia trafił inny kolega...
Dlaczego ona nic nie pamięta? Niektórzy uważają, że celowo nie chciała powiedzieć prawdy.
Gdy wybryki Wiktora w szkole zbyt mocno zdenerwowały dyrektorkę, Julia nie mając wyjścia, zdecydowała się na wyprowadzkę z Warszawy. Powrót do Bagiennego Lasu może ostudzić nastolatka, a Julia ma też nadzieję, że to pozwoli jej odzyskać wspomnienia, które zatarły się w jej pamięci.
"Młody zmieni otoczenie, oderwie się od obecnych kolegów, nawiąże nowe znajomości... Bądź co bądź Bagienny Las to dziura zabita dechami. Tutaj dzieciaki na pewno żyją trochę inaczej."
Często zdarza się, że jakieś wydarzenia jakby wypadają z naszej pamięci, wypieramy je z różnych powodów, ale często coś sprawia, że nagle i niespodziewanie wspomnienia wracają. Wystarczy jakiś impuls, jakiś zapamiętany fragment, a wszystkie rozrzucone i brakujące kawałki wspomnień wracają na swoje miejsce.
Te książkę czyta się szybko, trudno się od niej oderwać.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
Myszka77
Bliźnięta, Gosia i Janek, wyjeżdżają z mamą, tatą oraz psem Kapslem nad morze. Zamierzają budować zamki z piasku, skakać przez fale i szukać bursztynów...
Marta, odnosząca sukcesy prawniczka, wiedzie poukładane życie. Pracuje w renomowanej warszawskiej kancelarii, przerwy obiadowe spędza w zaprzyjaźnionej...