POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Akcja komiksu przenosi nas w burzliwe czasy XVIII wieku i koncentruje się na jednym z kluczowych etapów życia Maurycego Beniowskiego. Ten węgiersko-polski szlachcic i uczestnik konfederacji barskiej, po nieudanej walce z rosyjskim zaborcą, zostaje skazany na zesłanie na daleką, mroźną Kamczatkę. Bohater, nie godząc się jednak z losem, stopniowo organizuje spisek i planuje ucieczkę z syberyjskiego piekła. Historia prowadzi czytelnika przez kolejne etapy przygotowań do buntu i ryzykownej eskapady ku wolności.
Zesłańcy to bez cienia wątpliwości jeden z topowych przykładów rodzimego komiksu historycznego, który powstał w czasach, gdy tego typu opowieści musiały balansować pomiędzy atrakcyjną narracją, prawdą historyczną, a wciąż obecną cenzurą. O wyśmienitości tego tytułu może świadczyć fakt, że album ten pomimo upływu wielu lat wcale nie stracił na swojej atrakcyjności.
Scenarzystka Anna Banach, zdając sobie sprawy z ograniczonej liczby stron, od samego początku jasno i sztywno określa ramy narracji. Nie jest to pełna biografia Beniowskiego, lecz wycinek jego życia, skoncentrowany wokół zesłania i przygotowań do ucieczki. Taki wybór narracyjny działa na korzyść komiksu. Historia nie rozmywa się w nadmiarze wątków, a tempo opowieści pozostaje zwarte i dynamiczne.
Akcja jest tu iście filmowa: bitwa, niewola, ucieczka, kolejne pojmanie, Kamczatka, spisek, bunt. Na pewno nie odczuwa się tu znużenia i nic nie odciąga uwagi czytelnika od najważniejszej treści. Scenarzystka nie moralizuje również czytelnika, a przynajmniej nie robi to w bezpośredni i nachalny sposób. Do tego wszystkiego dochodzą przemyślane i dobrze rozpisane dialogi, które są pozbawione sztuczności typowej dla wielu dzieł tego typu.
Ograniczona liczba stron i szybkie tempo historii ma niestety również swoje wady. Opowieść wyraźnie cierpi na pewne skróty myślowe. Dobrze jest więc znać przynajmniej zarys historii, aby rozumieć pewne wydarzenia czy ich kontekst. Dość umowne są tu również bardziej złożone relacje między bohaterami. Często są one bowiem jedynie powierzchniowo zarysowane bez wchodzenia w szczegóły. Pewne zastrzeżenia można mieć tu również do postaci drugoplanowych, które teoretycznie powinny odgrywać w niektórych wydarzeniach znaczącą rolę, a są tylko dodatkiem do Beniowskiego. Ostatnią niedoskonałością albumu jest jego finał, który urywa się w dość znaczącym momencie. Nie zostaje tu na przykład w ogóle poruszony wątek Madagaskaru, który historycznie był dość ważny dla tej postaci.
Scenariusz ma więc tutaj swoje zauważalne ograniczenia/niedoskonałości, jednak nadal potrafi przyciągnąć uwagę czytelnika i zapewnić mu „chwilę” całkiem przyjemnej przygodowo-historycznej rozrywki. Komiks ten potrafi również skłonić do pewnych refleksji. Jest to bowiem historia o sprzeciwie wobec systemu i cenie, jaką trzeba za ten sprzeciw zapłacić, aby zachować niezależność....
Wydawnictwo: Kultura gniewu
Data wydania: 2025-05-15
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 52
Dodał/a opinię:
PopKulturowyKoci