Okładka książki - Zima, by się nie zakochać

Zima, by się nie zakochać



Tom 2 cyklu Cztery Pory Roku
Ocena: 6 (2 głosów)
opis

Jaka pora roku jest najlepsza na miłość?


“Moje największe marzenie, scena, którą wyobrażałam sobie w najśmielszych wizjach, dzieje się na moich oczach. Jeżdżę z Orionem Williamsem.”


Mało jest książek z wątkiem łyżwiarstwa figurowego. Zdecydowanie za mało. Dotychczas czytałam tylko “Od Lukova z miłością”, a okazuje się, że Morgan Moncomble też perfekcyjnie podeszła do tematu. Autorka od początku pokazuje jak doskonale zaznajomiła się z tym sportem i ponownie udowadnia, że jej książki są po prostu niesamowite! 


Lily - przyjaciółka poznanej w jesiennym tomie tej serii, Camelii - to wybitna, ambitna i niesamowicie uparta łyżwiarka, która nie odpuści póki nie zwycięży. Złoto to jej marzenie, nie chce być świetna, chce być najlepsza. Od lat jej idolem jest “przeklęty mistrz” Orion Williams. Ten z kolei od 3 lat nie pokazuje się na lodowisku, nie bierze udziału w mistrzostwach. Czy jego pech, klątwa jaka rzekomo nad nim ciąży, są tego przyczyną ?


Gdy partner Lily trafia do szpitala i pewne jest, że już nie będzie miała z kim zawalczyć o złoto, niespodziewanie dostaje propozycję, z której nie ma szans, że nie skorzysta. Jak mogłaby nie sięgnąć po spełnienie swego marzenie skoro jest w zasięgu ręki?


Ale to co miało być bramą do wygranej, okazało się trasą pełną wybojów i przeszkód, bo choć Orion rozpoczyna treningi z Lily, to robi zarazem wszystko by z nich zrezygnowała. Biedaczek nie miał pojęcia, że ona naprawdę NIGDY nie odpuszcza. 


Śmiałam się w głos i płakałam ze śmiechu czytając co oni wyprawiali żeby sobie nawzajem dokuczyć. To było rewelacyjne! Jak w pierwszym tomie zawładnął mną wątek kryminalny, tak tu ta ich pozorna nienawiść i determinacja w walce o zwycięstwo, oderwały mnie od przygotowań do świąt i na pełną dobę zatraciłam się w historii bohaterów. Dawno nie zarwałam nocki z książką ale tu nie było mowy, że ją odłożę nie poznając zakończenia!


Ewidentny enemies to lovers pochłania czytelnika bez reszty. A sama kreacja bohaterów powoduje, że angażujemy się w ich życie, czujemy ich pasję i fascynację i sportem i sobą nawzajem. Zauważyłam, że pod pewnymi względami można porównać ich do bohaterów “Jesieni”. Lily jak Camelia jest twarda, uparta, nieustępliwa, a Orion jak Lou, pozornie twardy i obojętny, a w rzeczywistości wrażliwy i pragnący miłości. Jest niesamowitym łyżwiarzem ale poza tym sportem życie jest puste. Wypełnia je lęk, że przy nim każdy jest zagrożony, że ciąży na nim klątwa i każdego kogo obdarzy uczuciem, czeka jakaś tragedia. Panicznie boi się, że Lily będzie następna. Czy to przekreśli ich szanse na zwycięstwo ?


Nie jestem fanką zimy, łyżwiarstwo figurowe dotąd za specjalnie mnie nie interesowało. Ale tu, przy tej lekturze czuć magię zimy, a jazda figurowa staje się równie niezwykła i wyobraźnia z pomocą cudownych opisów, pozwala nam zobrazować sobie jak nasza para bohaterów mknie po lodzie dając pokaz zapierający dech w piersi. 


Historia walki o spełnienie marzeń, odzyskanie wiary w siebie, walki ze strachem i walki o miłość. Coś pięknego na tak wiele sposobów! Ta książka jak i poprzednia, jest po prostu perfekcyjna. To TRZEBA przeczytać i gorąco Wam ją polecam. A teraz byle do wiosny, bo wierzę, że kolejna część już blisko. 


Kocham to bez reszty i czekam niecierpliwiej niż zwykle na tę porę roku. Czytajcie Kochani koniecznie!


Dziękuję za egzemplarz do recenzji. Weneedya - wydajecie same cuda.

Informacje dodatkowe o Zima, by się nie zakochać:

Wydawnictwo: We need YA
Data wydania: 2025-11-26
Kategoria: b.d
ISBN: 9788368610345
Liczba stron: 464
Tłumaczenie: Artur Łuksza
Dodał/a opinię: Marta BONIECKA

więcej
Zobacz opinie o książce Zima, by się nie zakochać

Kup książkę Zima, by się nie zakochać

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Reklamy