Zima, rok 1992. Kiedy znika dziewiętnastoletnia Vinca Rockwell wszyscy sądzą, że uciekła ze swoim nauczycielem filozofii, z którym ma potajemny romans. Nikt nigdy więcej jej nie zobaczy...
Wiosna, rok 2017. Po dwudziestu pięciu latach, niegdyś nierozłączni- Thomas, Fanny oraz Maxime (najlepsi przyjaciele Vincy) spotykają się na zjeździe absolwentów. Przez te wszystkie lata nie kontaktowali się ze sobą. Teraz muszą powrócić do murów szkoły, gdzie cała trójka została uwikłana w morderstwo popełnione w sali gimnastycznej. Teraz budynek ma zostać rozebrany i nic już nie stanie na przeszkodzie, żeby prawda wyszła na jaw.
Myślę, że jest to jedna z najbardziej nieprzewidywalnych fabuł, które czytałam od dłuższego czasu (w sumie rzadko sięgam po ten gatunek). Jest tu kilka świetnych zwrotów akcji przez co cały czas panuje przyjemny klimat. Zjazd Absolwentów to jedna z tych powieści, w której w pewnym momencie podejrzewasz każdą postać, ale autor jest zawsze o krok przed czytelnikiem!
Francuska Riwiera zapewnia również idealne tło do tej historii. Piękne otoczenie, które emanuje atmosferą i naprawdę rekompensuje mroczne wydarzenia rozgrywające się w całej opowieści. Zjazd Absolwentów to wciągająca i dynamiczna opowieść o nieodwzajemnionej miłości, obsesji, zazdrości i rodzinie.
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2019-07-31
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 320
Tytuł oryginału: La jeune fille et la nuit
Tłumaczenie: Joanna Prądzyńska
Dodał/a opinię:
Agnieszka Płatek
Nie wyznając sobie swoich uczuć, para zakochanych żegna się na lotnisku. Samolot, do którego wsiada dziewczyna rozbija się krótko po starcie. Ale to jeszcze...
Paryż, pracownia malarska ukryta w pełnym zieleni zaułku. Madeline właśnie ją wynajęła, żeby odpocząć i cieszyć się samotnością. W wyniku nieporozumienia...