[Reklama] Wydawnictwo Znak
Każdy rodzic chce aby jego dziecko było zdrowe. Wesołe, radosne i pełne emocji. Po prostu aby nic złego się mu nie stało. Ale co wtedy, gdy z dziecka wychodzi zło? Co wtedy, gdy nawarstwiają się zmartwienia a pociecha z każdym kolejnym dniem okazuje się być coraz bardziej okrutne?
W tej historii Hannah jest naprawdę złym dzieckiem. Przedstawiony obraz jej demonicznego zachowania wstrząsa dogłębnie. Szokuje i budzi totalne przerażenie. Okropne, przerażające, wręcz demoniczne.
Autorka z precyzją iście chirurgiczną zgłębia poruszoną przez siebie problematykę zdrowotną głównej bohaterki. Barwnie a tym samym bardzo realnie pokazuje pełen obraz. Bardzo dobra kreacja postaci tym samym wyszła. Utrzymana w niepewności i nieprzewidywalności do samego wręcz końca.
Autorka zastosowała tutaj naprzemienność wydarzeń. Mamy przeszłość i teraźniejszość. Tuż obok siebie. Czy są ze sobą w jakiś sposób powiązane? To już zostawiam wam ale nastawcie się na kawał dobrej, przerażającej i mrocznej lektury, która zabierze was na przejażdżkę pełną różnorakich emocji.
W miarę zbliżania się do końca historii atmosfera stawała się jeszcze bardziej niepewna. Wypływające na powierzchnię sekrety i tajemnice dosłownie wbijały w fotel.
Cóż mogę powiedzieć - czytajcie. Warto. Idealny thriller dla fanów tego gatunku literackiego.
Polecam
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2024-04-24
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 360
Dodał/a opinię:
agnieszka_rowka
Dzieci krzywdzą się nawzajem, to powszechna sprawa. W każdej grupie przedszkolnej zauważysz, że się biją, gryzą albo kopią. Ale robią to w złości albo dlatego, że inne dziecko wyrządziło im krzywdę, albo żeby zdobyć upragnioną zabawkę. Nie robią tego w taki sposób jak Hannah - dla czystej, rozmyślnej przyjemności.
Powieść dotyka spraw, które trapią cały współczesny świat. Ukazuje emocje i uczucia dziecka, które nie ma skrupułów, by zabijać...
Oszałamiająca psychologiczna zagadka oparta na zawiłej relacji łączącej dwie z pozoru zaprzyjaźnione kobiety. Piękna, utalentowana, trochę szalona...
Chcę, żeby to było jasne: cały czas próbowaliśmy jakoś do niej dotrzeć, sprawić, żeby poczuła się kochana i chciana. Prawda wyglądała jednak tak, że ona nie potrzebowała naszej miłości.
Więcej