Ta książka niemal przez cały czas trzymała mnie mocno w napięciu. Co sprawiło, że ciężko było mi się od niej oderwać.
Nagłe zaginięcie chłopaka Clary- Luk’a wywołało lawinę wychodzących na światło dzienne tajemnic.
Jak to się stało, że ot tak zaginął młody chłopak, bez zostawienia jakiegokolwiek śladu?
Aby się tego dowiedzieć musimy się zagłębić w życie całkiem innej rodziny i przenieść się do Cambridgeshire, do roku 1986, gdzie wszystko się zaczęło.
To tam mieszkało małżeństwo, które bardzo pragnęło mieć dziecko, lecz przez wiele lat los odbierał im tą szansę. Kiedy w ich życiu pojawiła się mała kruszynka Hannah, nie wiedzieli jeszcze, że ich życie posypie się niczym lawina, która doprowadzi do serii nieszczęść.
,,Złe dziecko” to genialny thriller, po którym możecie się spodziewać wielu emocji, niepokoju, a nawet strachu. Autorka świetnie przedstawiła nastrój panujący wśród bohaterów. Sprawiła, że nie raz czułam strach i przerażenie. Tytułowe ,,Złe dziecko” to postać bardzo dobrze wykreowana. Charakterna i nieobliczalna. Nikt nigdy nie wie, czego można się po niej spodziewać. Przybiera maski emocji niczym kameleon. Potrafi wczuć się w każdą rolę.
Jej życie jest niczym spektakl, w którym gra postać, której nie będziecie mogli zapomnieć na długo.
Polecam mocno🔥🌪
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2024-04-24
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 360
Dodał/a opinię:
Zaczytananaemigr
Dzieci krzywdzą się nawzajem, to powszechna sprawa. W każdej grupie przedszkolnej zauważysz, że się biją, gryzą albo kopią. Ale robią to w złości albo dlatego, że inne dziecko wyrządziło im krzywdę, albo żeby zdobyć upragnioną zabawkę. Nie robią tego w taki sposób jak Hannah - dla czystej, rozmyślnej przyjemności.
Oszałamiająca psychologiczna zagadka oparta na zawiłej relacji łączącej dwie z pozoru zaprzyjaźnione kobiety. Piękna, utalentowana, trochę szalona...
Powieść dotyka spraw, które trapią cały współczesny świat. Ukazuje emocje i uczucia dziecka, które nie ma skrupułów, by zabijać...
Chcę, żeby to było jasne: cały czas próbowaliśmy jakoś do niej dotrzeć, sprawić, żeby poczuła się kochana i chciana. Prawda wyglądała jednak tak, że ona nie potrzebowała naszej miłości.
Więcej