Okładka książki - Złociejowo

Złociejowo


Ocena: 5 (1 głosów)
opis
Inne wydania:

„Złociejowo” Katarzyny Ryrych to książka dla dzieci, a także dla tych, którzy już dorośli, ale nadal mają fantazję i ciekawość świata. Myślę nawet, ze bardziej właśnie dla tych drugich, bo dzieciom wiele niuansów będzie trudno zrozumieć i mogą się znudzić. Jest tutaj zarówno temat stereotypów i etykietek, jakie przyklejamy innym, jest wojna, traktowanie zwierząt, dzieci z domu z dziecka i wiara w to, że na świecie jest wiele dobra.

To piękna baśń o miasteczku, w którym czas się zatrzymał, w którym ludzie są wrażliwi i dobrzy, zawsze gotowi nieść pomoc innym, i w którym dziewięćdziesiąt jeden lat nie oznacza zgrzybiałej starości. W Złociejowie spotkamy wiele intrygujących postaci: Babcię Weterankę, która pewnego dnia odmówi bycia „żywą historią” i będzie znowu po prostu Babcią Teklą, Bajannę, która robi zaczarowane zabawki, artystkę Pacynkę, zakochanego w niej komendanta straży miejskiej oraz koty – bo tak naprawdę to one rządzą w tym mieście.

Książka bardzo mi się podobała – choć jak wspomniałam wyżej, sądzę, że dzieci mogą jej nie zrozumieć. Moim zdaniem to baśń dla dorosłych, bardzo piękna, ciepła, zabawna i wzruszająca. Podobał mi się sposób, w jaki autorka snuje swoją opowieść – nieco senny, momentami poetycki. Podobają mi się pseudonimy i imiona – kotka Miaulina to  po prostu majstersztyk!, ale Bajanna, Kociama, Ogierzyświat czy Zławieś też mają dużo uroku. Podoba mi się również świat przedstawiony w tej powieści – bo tak naprawdę mamy tutaj szereg postaci wciśniętych w etykietki – które tym etykietkom zupełnie się wymykają. Bo Babcia Weteranka ma w sobie dużo zapału i chęci życia i wcale nie chce rozpamiętywać i wspominać wojny, bo samotne starsze kobiety nie są nieszczęśliwe i nie płaczą, że nikt ich nie chciał – mają swoje pasje, przyjaźnie, sprawy. Bo Dziadek Ramol potrafi jeszcze świetnie tropić przestępców, a nawet biegać po parku.

Znajdziecie w tej książce piękny opis wakacji – taki, że aż mi się zamarzyło lato u dziadka na wsi, choć dziadka już dawno nie mam, a i wieś już nie ta sama… I piękną jesień, taką z szeleszczącymi pod stopami liśćmi, z babim latem i kasztanami. No i zimę, z iskrzącym mrozem, ze śniegiem i przecudownym Bożym Narodzeniem, kiedy wszystkie sny i marzenia mogą się spełnić. Jeśli chcecie trochę pomarzyć, uśmiechnąć się i wzruszyć – to polecam tę książkę.

Na pochwałę zasługują też obrazki – kolorowe, śliczne, choć nie bardzo doskonałe – takie trochę, jakby je rysowało dziecko. Ale bardzo zdolne dziecko.

Komu „Złociejowo” może się spodobać? Osobom, które nie zatraciły dziecięcej ciekawości i wrażliwości. Jeśli lubicie baśnie i ciepłe opowieści z pogranicza magii i czarów – to przeczytajcie.

Podsumowując: „Złociejowo” to urocza baśń, która przekonuje, że świat jest pełen ciepła, miłości i piękna.

Informacje dodatkowe o Złociejowo:

Wydawnictwo: Adamada
Data wydania: 2018-09-27
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 978-83-8118-018-4
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię: Joanna Tekieli

więcej

POLECANA RECENZJA

Zobacz opinie o książce Złociejowo

Kup książkę Złociejowo

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Tuba i Patefon. Detektywi na wakacjach
Katarzyna Ryrych0
Okładka ksiązki - Tuba i Patefon. Detektywi na wakacjach

Tuba i Patefon to dwójka przyjaciół, chodzą do jednej klasy i mieszkają w tej samej kamienicy. Są fanami Sherlocka Holmesa i maja bzika na punkcie tajnych...

PogaDuchy
Katarzyna Ryrych0
Okładka ksiązki - PogaDuchy

Każdy stary dom ma swoje tajemnice. Trudno się powstrzymać, żeby nie wejść przez zardzewiałą furtkę do zarośniętego ogrodu, nie spróbować nacisnąć klamki...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy