„Zło puka do każdych drzwi, ale nie każdy się na nie otwiera”
Kilka chwil wystarczyło, aby wichura zniszczyła ukryte w Borach Tucholskich Złorzecze. Pośród powalonych drzew odnalezione zostaje ciało leśniczego Jan Śliwy. Czy był to nieszczęśliwy wypadek czy zaplanowane morderstwo?
Złorzecze ma dwa oblicza. Jedno urokliwe, na pokaz, a drugie, mroczne, głęboko ukryte. Wiele lat temu doszło do zdarzeń, które zmieniły układ sił w tym spokojnym miejscu. Jeden sekret pociągnął za sobą drugi, jedno kłamstwo wywołało lawinę tragicznych zdarzeń. Zbrodnie przeszłości rozeszły się cieniem po wiosce zbierając obfite krwawe plony.
Akcja powieści skondensowana jest w krótkim odcinku czasu i umieszczona w bardzo dynamicznych i trudnych okolicznościach. Podczas gdy mieszkańcy walczą ze skutkami wichury, zbrodniczy proceder łapie w swe szpony kolejne osoby. Dochodzi do dziwnych zaginięć, a nawet śmierci.
Zagadka kryminalna jest wieloetapowa i wielowarstwowa. Wciąga szybko w swe zawile, zagmatwane i często zwodnicze zaułki. Bardzo długo nie można znaleźć powiązań pomiędzy poszczególnymi wydarzeniami
Bohaterowie dużo ukrywają. Noszą w sobie zadawnione traumy. Przez niewiedzę, powszechne sekrety źle odczytują rzeczywistość.
Im głębiej wchodzimy w historię, im więcej szczegółów poznajemy tym więcej dopada nas gwałtownych i bolesnych emocji. Kłębią się one w naszej głowie i rodzą niewygodne pytania.
Wydawnictwo zapowiada ciąg dalszy „Złorzecza”. Bardzo mnie to cieszy, bowiem czuje podskórnie, że Bory Tucholskie mają więcej mrocznych sekretów.
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 2026-06-10
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 416
Dodał/a opinię:
zaczytanaiska
Powieść dla fanów filmu Szybcy i wściekli Całe życie Niny to amatorskie wyścigi samochodowe zwane ,,Millenium", w których brała udział ze swoim chłopakiem...