„Zlot” Daniela Komorowskiego to dość sprawnie napisany i chwilami bardzo wciągający thriller, w którym autor stara się budować napięcie i atmosferę grozy. Spodobała mi się fabuła książki, gdyż niemal wszystkie thrillery mają nieco podobna treść, a w tej książce jest trochę coś innego.
Grupa Internetowych znajomych zaplanowała wspólne spędzenie majówki na wsi. Co prawda nie znają się zbyt długo, na żywo spotkali się tylko raz i to nie całą grupą, ale często rozmawiają w sieci, więc wiedzą o sobie co nieco. Założycielem grupy pasjonatów Wiedźmina i głównym organizatorem ich spotkania jest Artur, który często wciela się w tę postać, co najmniej próbuje... Pierwszy raz spotkali się na jego urodzinach, ale teraz ma być wspaniała zabawa w plenerze a nie w mieszkaniu.
"To nasz pierwszy taki wypad. Głównie znamy się z internetu, chociaż już raz spotkaliśmy się w Krakowie, może nie w identycznym składzie, ale większość była obecna. Tamto spotkanie ochrzciliśmy zlotem, więc i ten nosi podobne miano, ale z dopiskiem adekwatnego numeru."
Chyba wszyscy kiedyś byliśmy na takim majówkowym wypadzie ze znajomymi. Takie imprezy mają to do siebie, że w zasadzie zawsze się udają, pozwalają na odprężenie i można też oderwać się od kłopotów codziennych i myśli o pracy. Czy może się coś nie udać na takiej wyprawie? Pewnie, że może, ale zazwyczaj nie sprawia to wielkiej różnicy w zabawie.
Grupa Artura wybrała się na obchodzone w tej wsi słowiańskie święto. Nie słyszeli wcześniej o takiej nazwie, ale organizowany tu zwyczaj Czarodzielnicy bardzo im się spodobał.
Jednak ten wyjazd, chociaż zapowiadał się wyśmienicie i nawet rozpoczął się znakomicie spędzonymi dniami, nie był dla uczestników wyprawy miłym wypoczynkiem.
Co spowodowało, że majówka grupy znajomych okazała się koszmarem?
"Nieźle zaczął się ten dzień. Dwa pierwsze boskie, a ten, kurwa, jebnął z grubej rury."
Nikt nie spodziewał się takich wydarzeń, które spowodowały, że sielankowa impreza zmieniła się w walkę o przetrwanie...
Komu zależało na tym, żeby akurat ich ściągnąć w to miejsce? Czy uda się rozwikłać zagadkę? Czy uda się wyrwać grupie Wiedźmina z rąk zabójców?
Co ciekawe, to autor wspomina, że książkę napisał na podstawie swojego wypadu...
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Daniela Komorowskiego, lecz z pewnością sięgnę po jego zachwalanego "Szklarza" oraz po następny kryminał.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2025-04-23
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 480
Dodał/a opinię:
Myszka77
Delikatny powiew chłodnego powietrza omiótł stopy Artura. Tiktoker aż obruszył się niespokojnie i poprawił kołdrę, chowając pod nią nogi.
Ambicje synów Ragnara nigdy się nie kończą. Co czeka ich na drodze do upragnionej chwały? Wolność, miłość, wyczekiwana zemsta, władanie wszystkimi swiońskimi...
Po burzliwym rozstaniu z żoną dziennikarz Adam Lebuda stara się na nowo poukładać swoje życie i pobudzić nieco przykurzoną karierę. Presja w redakcji i...
Wataha dotarła na miejsce. Już bez swoich szklanek i podręcznego głośnika, ale w komplecie. W dwanaście osób stawili się na polanie, gdzie miała odbyć się Czarodzielnica.
Więcej