Wojciech Chmielarz po raz kolejny udowadnia, że potrafi zbudować historię, która wciąga nie tylko fabułą, ale i psychologiczną głębią. „Złotowłosa” to thriller, który zaczyna się jak klasyczne zniknięcie kobiety, a kończy się jak gorzki rachunek sumienia – zarówno bohaterów, jak i czytelnika.
Dzień, który miał być początkiem nowego życia Urszuli, zamienia się w koszmar. Zamiast zaręczyn – kłótnia. Zamiast pierścionka – zimna piwnica, ból i strach. Chmielarz prowadzi nas przez jej koszmar , umiejętnie dozując napięcie i niepewność. Urszula to młoda kobieta pracująca w hospicjum, jednak szybko okazuje się postacią złożoną, pełną sprzeczności i sekretów.
Autor w mistrzowski sposób łączy wątki kryminalne z dramatem psychologicznym. Zaginięcie Urszuli to tylko punkt wyjścia – prawdziwe napięcie rodzi się w odkrywaniu tego, co bohaterowie próbują ukryć przed sobą i światem.
„Złotowłosa” to thriller, który trzyma w napięciu do samego końca. Chmielarz pokazuje, że zło nie zawsze ma twarz potwora – czasem to cicha zgoda na kłamstwo, milczenie, które trwa latami, lub strach przed prawdą.
Uwielbiam książki tego autora, a „Złotowłosą” przeczytałam praktycznie w jeden dzień. Polecam.
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2025-10-15
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię:
monikaswiatek
Komisarz Jakub Mortka po latach wraca w Karkonosze. Tym razem prywatnie - tylko on, jego ukochana z Francji i góry. Tyle że podczas wędrówki w pięknym...
Długa jesienna noc w Warszawie. W Komendzie Stołecznej Policji na kolejne przesłuchanie oczekuje mężczyzna, który jest świadkiem w sprawie zabójstwa. Co...