Przejęcie

Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2014-11-12
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788375368673
Liczba stron: 392

Ocena: 4.93 (14 głosów)

Środek upalnego lata, Kolumbia. Grupa Polaków wybranych do reklamy Coca-Coli spędza wakacje życia w luksusowym hotelu nad oceanem. Ale kiedy beztroscy turyści dostaną od Kolumbijczyków propozycję nie do odrzucenia, raj zmieni się w piekło. I nie wszyscy wrócą z tej podróży…

Sobota nad ranem, w Warszawie wstaje świt. Słychać śpiew ptaków i szum rzeki. Z mostu Gdańskiego zwisa ciało mężczyzny – rozpruty brzuch, ręce skrępowane na plecach, a w ustach orzeszek ziemny. W skorupce.

W dynamicznej, pełnej napięcia i zaskakujących zwrotów akcji powieści z dobrze już znanym komisarzem Jakubem Mortką w roli głównej Wojciech Chmielarz potwierdza, że jest jednym z najlepszych autorów kryminałów młodego pokolenia.

Kup książkę Przejęcie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Przejęcie

Avatar użytkownika - Eli1605
Eli1605
Przeczytane:2017-09-16, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2017,

Podobnie jak w " Farmie lalek" ręce same składają się oklasków. To moje trzecie spotkanie z Panem Chmielarzem i kolejne bardzo udane. Przemyt i handel narkotyków, morderstwa, mafia, zemsta a na dokładkę problemy osobiste komisarza Mortki - to wszystko czyni bardzo dobry kryminał. Myślę, że autor nie ustępuje pola skandynawskim twórcom kryminałów. Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - MonikaP
MonikaP
Przeczytane:2017-02-02, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Trzeci tom z komisarzem Mortką w roli głównej. Znakomity tom! Mamy tu handel narkotykami, morderstwa, wielu podejrzanych, wiele tropów i zaskakujące rozwiązanie. A oprócz tego komisarz ma trochę kłopotów w życiu osobistym i nową partnerkę w pracy. Polecam, świetnie się czyta!
Link do opinii
Avatar użytkownika - slpablos
slpablos
Przeczytane:2015-04-12, Ocena: 5, Przeczytałem, 26 książek 2015, Mam,
Po długiej podróży przez świat ogarnięty globalnym konfliktem sięgnąłem po czekający na półce trzeci tom cyklu o komisarzu Mortce. Trochę się zawiodłem, ale po kolei. Na Wojciecha Chmielarza trafiłem przypadkiem, kierując się wysokim poziomem serii Ze Strachem. Zaskoczenie było miłe, zwłaszcza że z polskim kryminałem miałem mało do czynienia. Wartka akcja, dobrze odmalowane polskie realia, problemowe postaci, trudy codzienności, żmudna praca policji i nie zawsze zgodne z prawem działania na styku policja - gangsterzy. Drugi tom, który ma być wkrótce zekranizowany (nie rozumiem dlaczego zaczynać od drugiego tomu, poza tym TVN... nie mam nadziei na porywający film), skoncentrował się na głównym bohaterze, odsuwając go od wielkomiejskiej komendy, dorzucił trochę nowych problemów. Intryga była bardziej skomplikowana, tajemnicze morderstwa kobiet kryły dużo więcej, a rozwiązanie przyniosło sporo brudu. Bohater wyjechał z Krotowic z dodatkowym brzemieniem strachu. Po dwóch takich tomach, byłem bardzo ciekaw co autor jeszcze wymyśli. Blurb szkicuje tylko sytuację: Środek upalnego lata, Kolumbia. Grupa Polaków wybranych do reklamy Coca-Coli spędza wakacje życia w luksusowym hotelu nad oceanem. Ale kiedy beztroscy turyści dostaną od Kolumbijczyków propozycję nie do odrzucenia, raj zmieni się w piekło. I nie wszyscy wrócą z tej podróży... Sobota nad ranem, w Warszawie wstaje świt. Słychać śpiew ptaków i szum rzeki. Z mostu Gdańskiego zwisa ciało mężczyzny - rozpruty brzuch, ręce skrępowane na plecach, a w ustach orzeszek ziemny. W skorupce. W dynamicznej, pełnej napięcia i zaskakujących zwrotów akcji powieści z dobrze już znanym komisarzem Jakubem Mortką w roli głównej Wojciech Chmielarz potwierdza, że jest jednym z najlepszych autorów kryminałów młodego pokolenia. Zaczynamy więc od przemytu narkotyków, gdzie wycieczka mająca rzekomo na celu reklamę zmienia się w dramat jej uczestników. Historia pewnie częsta, warto wiedzieć o takich działaniach. Przenosimy się do Polski i mamy morderstwo. Dziwne, bo ofiara zostaje powieszona na moście, z rozprutym brzuchem i orzeszkiem w dłoni. Jak z kolumbijskimi machinacjami łączy się inwestor-gej? Kim jest tajemniczy śniady morderca? Nie znamy motywu, więc ciężko też domyślać się, kto będzie następny w kolejności. Przed śledczymi piętrzą się przeszkody - Sucha i Mortka nie mają łatwego życia. Tak Sucha, czyli aspirantka Suchocka - Kochan (po niejako wymuszonej nieobecności na kartach tomu drugiego) odsuwa się na dalszy plan, choć pozostaje znaczącą, dramatyczną, budzącą niesmak postacią (autor nie daje nam łatwo ocenić działań wobec niego, przedstawiając dylematy ustami Andrzejewskiego; nic nie jest tak czarno-białe, jak mogłoby się wydawać). Ostra, bystra i nieustępliwa partnerka Mortki wnosi dużą dozę świeżości do działań Jakuba, wydatnie pomagając w śledztwie. Fabuła komplikuje się - tropy wiodą do spółki denata, ryzykownych inwestycji w innowacyjne spółki, pojawia się jednak również wątek narkotykowy oraz dziwna sprawa samobójstw. Na wątki ogólne nakładają się problemy osobiste Mortki - stosunek do byłej żony i jej nowego partnera, obawy zdrowotne, wątki na forum rozwodników. Wojciech chmielarz sprawnie przeplata wątki, nie dając czasu na połączenie tropów w wyraźny ciąg. Ponownie, niczym zły cień, pojawi się Borzestowski. Do Mortki dołączy też Gruda, stary wyjadacz niezbyt lubiany przez Jakuba. Każdy szczegół tu waży, trzeba dokładnie czytać, pamiętać, łączyć. Tego oczekuję od kryminału. Nie zabrakło też zgryźliwe technika Jankowskiego - coraz bardziej mnie bawi (Padawan ;) ). Dlaczego zatem się zawiodłem? Rozwiązanie akcji jest niewspółmiernie krótkie w stosunku do finezyjnego jej rozwoju. Miałem wrażenie, jakby autor po mozolnym budowaniu domku z kart zmiótł go jednym uderzeniem, zamiast chociaż częściowo, partiami dekonstruować. Pozostaje niedosyt - nie dlatego, że konstrukcja zła czy błędna, tylko właśnie z tego rozpracowania na kilkunastu stronach, co trochę za bardzo zagęściło fakty. Tyle knucia, a potem rach-ciach i koniec. Szkoda. Może i dobrze, że autor zapowiada książkę oderwaną od cyklu - da mu to oddech. Oby Mortka powrócił w formie. Następny w kolejce również kryminał - Komisarz Bordelli: Morderca, którego nie było - Marco Vichi od portalu interia360.pl
Link do opinii
Avatar użytkownika - Isgenaroth
Isgenaroth
Przeczytane:2015-02-01, Ocena: 4, Przeczytałem, E-book, Mam,
Przy okazji mojego trzeciego spotkania z Wojciechem Chmielarzem i jego bohaterem komisarzem Jakubem Mortką, dopadły mnie pewne refleksje. We wcześniejszych opiniach dotyczących powieści ,,Podpalacz" i ,,Farma lalek" chwaliłem autora za świeżość, polot oraz doskonałe pomysły na budowanie zaskakującej fabuły i konstruowanie niebanalnych, charakterystycznych postaci. W dalszym ciągu podtrzymuję swoje wcześniejsze opinie i uważam, że ,,Przejęcie" dorównuje stylem i poziomem wcześniejszym utworom autora. Będąc jednak pod wpływem i w dalszym ciągu odczuwając fascynację innym bohaterem kryminału pt. ,,Kontrakt Paganiniego", który w niedawnym czasie stał się moją lekturą, jestem skłonny stwierdzić iż w powieściach Wojciecha Chmielarza, a w szczególności osobie głównego bohatera cyklu, brakuje tego czegoś, co potrafi zafascynować mnie kiedy na kartach książki spotykam Yoonę Linnę. W żadnym wypadku nie nazwę ,,Przejęcia" słabym kryminałem, przeciwnie bardzo podobała mi się ta książka, jednak trafiła ona niestety na czas, kiedy rozmyślam o tamtym bohaterze i w żaden sposób Jakub Mortka nie ma szans na wygranie ze skandynawskim kolegą żadnej konkurencji. Nie twierdzę jednak, że Wojciech Chmielarz nie dorównuje skandynawskim autorom kryminałów, wielu z nich mogłoby śmiało uczyć się od tego autora, a naukę rozpocząć od zawiązywania mu sznurówek, w chwili kiedy zasiada do pisania swoich powieści. Ocena: 4,5/6
Link do opinii
Avatar użytkownika - alkatraz
alkatraz
Przeczytane:2019-05-26, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2019,

Szczerze przyznam, że dwa poprzednie tomy cyklu o Mortce podobały mi się dużo bardziej niż ,,Przejęcie". Nie twierdzę, że książka była słaba, przeczytałam ją w pełnym napięciu z wypiekami i zainteresowaniem. Główni bohaterowie przypadli mi do gustu, jednak fabuła była jak dla mnie za bardzo przekombinowana a końcówka mnie rozczarowała. Seria o komisarzu uzależniła mnie i już wieczorem sięgam po kolejną część. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - ewia101
ewia101
Przeczytane:2019-02-10, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2019,
Avatar użytkownika - Sinister
Sinister
Przeczytane:2019-02-09, Ocena: 5, Przeczytałem, Przeczytane w 2019,
Avatar użytkownika - gornmar
gornmar
Przeczytane:2018-08-12, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - moniapili
moniapili
Przeczytane:2018-08-10, Ocena: 5, Przeczytałam,
Inne książki autora
Żmijowisko
Wojciech Chmielarz0
Okładka ksiązki - Żmijowisko

Mistrzowski thriller Wojciecha Chmielarza. Ostatnie wspólne wakacje... Tragedia, która niszczy. Czas, który nie przynosi pocieszenia...

Koma
Wojciech Chmielarz0
Okładka ksiązki - Koma

Współczesna historia Romeo i Julii, namiętność i zbrodnia, osadzona w małomiasteczkowych realiach, inspirowana najwspanialszą historią miłosną wszech...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Manhattan Babilon
Lech Majewski
Manhattan Babilon
Orangeboy. Masz u nas dług
Patrice Lawrence
Orangeboy. Masz u nas dług
Nigdy nie będziesz mną
Anna M. Brengos;
Nigdy nie będziesz mną
Mały manipulator
Bartosz Sztybor;
Mały manipulator
Westerplatte
Jacek Komuda
Westerplatte
Harem
Alex Vastatrix, Waldemar Bednaruk
Harem
Zabójstwo na cztery ręce
Karolina Morawiecka;
Zabójstwo na cztery ręce
Pokaż wszystkie recenzje