„Zranione uczucia” to kontynuacja historii Łucji i Dymitra. Według mnie jest lepsza od „Prostego układu”, bardziej dojrzała. W pierwszej części denerwowała mnie postać Łucji, jednak tutaj jest ona bardziej pokładana. Za to Dymitr przejął rolę irytującego bohatera, który ma ogromne wahania emocjonalne. Zakończenie było zaskakujące i tajemnicze. Mam nadzieję, że to nie koniec tej historii ponieważ bardzo mnie wciągnęła i z niecierpliwością czekam na kolejną część.
Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy.
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2019-08-14
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
Beata Prandzioch
Buntowałam się, wielokrotnie
oszukiwałam rodziców, byle tylko być w ramionach ukochanego.
Przecież miałam tylko osiemnaście lat. Dziś, kiedy o tym myślę, mam
ochotę strzelić sobie w łeb. Jak mogłam być taka głupia. Szkoda tylko, że
nie uczę się na swoich błędach....
Kontynuacja książki ,,Serce na walizkach". Małgorzata Piłat próbuje poskładać swoje życie osobiste. Widmo minionego romansu odciska niezatarte piętno...
Czy chociaż raz zastanawiałaś się, jak wyglądałoby twoje życie, gdybyś...? Czy czułaś się kiedyś zdeptana, oszukana, rozczarowana i odepchnięta przez męża...
Tak bardzo go kochałam, mimo że nie powinnam, ale chciałam wierzyć, że
odtąd będę tą jedyną.
Więcej