Pierwsza książka przeczytana w tym roku. Idealna w klimacie świąt i zimy.
Powieść o poszukiwaniu szczęścia i miłości. Samotności i tytułowych zwyczajnych cudach. W te dni świąteczne wszystko może się wydarzyć. Niemożliwe staje się możliwe. A miłość przychodzi w najmniej spodziewanym momencie.
Dwoje ludzi mija się przypadkiem na przystanku. Spotkali się wzrokiem i poczuli „to coś”. Jednak autobus odjeżdża. Kobieta pisze ogłoszenie z prośbą o kontakt. Trzeba spróbować wszystkich możliwości, aby się odnaleźć. Czy jest szansa, aby pojawiła się ta najważniejsza odpowiedź? A może tylko w odpowiedzi będzie miejsce na głupie żarty postronnych osób?
A Ty jakie książki polecasz w klimacie świątecznym?
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2020-10-14
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
Ksebardo
DWADZIEŚCIA MIĘDZYWOJENNYCH LAT- KOLOROWYCH I SZARYCH. BIEDNYCH I BOGATYCH. PEŁNYCH NADZIEI I ZWĄTPIENIA. WYJĄTKOWYCH - JAK NIGDY WCZEŚNIEJ I NIGDY PÓŹNIEJ...
Nowy związek powinien być piękną przyszłością - bez problemów, bez niespodzianek i tylko we dwoje. Klara przebyła długą drogę, znacznie dłuższą niż...
Czytam po to, żeby nawet wtedy, kiedy nie jest mi w życiu jakoś super dobrze, doznać otuchy, że są historie, które dobrze się kończą. I mimo że to nie są moje historie, choć czasem coś się w nich zaplącze i z mojego życia, to ta otucha jest moja, ona mi się udziela.
Więcej