„Anamene i inne opowiadania” – Jakub Lisicki
Ta książka nie jest zbiorem historii, które się „czyta”. To raczej opowieści, w które się zapada. Powoli, niepostrzeżenie, jak w sen, z którego nie chce się budzić, nawet jeśli bywa niepokojący.
„Anamene i inne opowiadania” to literatura wymagająca uważności, otwartości i gotowości na to, że nie wszystko zostanie nazwane wprost.
Już od pierwszych stron czułam, że poruszam się po świecie poetyckim, onirycznym, zawieszonym gdzieś pomiędzy jawą a snem. Historie Jakuba Lisickiego są nasycone symbolami, mitologicznymi odniesieniami i filozoficznymi pytaniami, które nie domagają się jednej odpowiedzi. To raczej zaproszenie do własnych interpretacji, do konfrontacji z tym, co niewygodne, nieoczywiste, czasem mroczne.
Autor sięga po makabrę i turpizm, ale nie po to, by szokować. Te elementy mają tu sens są narzędziem do pokazania kruchości istnienia, cielesności, przemijania i lęku. W połączeniu z niemal sennymi wizjami oraz subtelnym ezoteryzmem tworzą przestrzeń, w której granice rzeczywistości zaczynają się rozmywać.
Momentami miałam wrażenie, że nie czytam, a dryfuję przez kolejne obrazy, które bardziej się odczuwa, niż rozumie.
„Anamene” szczególnie zapadła mi w pamięć jako opowieść o pamięci, tożsamości i powrotach niekoniecznie tych dosłownych. To tekst, który rezonuje długo po zakończeniu, wraca w myślach fragmentami, zdaniami, obrazami. Zresztą cały zbiór ma w sobie coś hipnotyzującego raz wciągnięty czytelnik zaczyna funkcjonować w tym „innym wymiarze rzeczywistości”, który autor tak sugestywnie buduje.
To książka dla tych, którzy lubią literaturę nieoczywistą, poetycką, gęstą od znaczeń i pytań. Dla tych, którzy nie boją się mroku, symboli i filozoficznych rozważań. I dla tych, którzy wierzą, że opowieść nie zawsze musi dawać odpowiedzi czasem wystarczy, że zostawi ślad.
Jestem ciekawa, czy Wy w takich onirycznych historiach szukacie sensu, czy raczej pozwalacie im po prostu przez siebie przepłynąć.
#Anamene #JakubLisicki #opowiadania #oniryzm #poetyckaproza #filozofia #mitologia #turpizm #makabra #ezoteryka #literaturawymagająca #czytam #recenzja #bookstagrampl