ludzie jak wyspy
niesione wiatrem
niespokojnym
i szeptem losu
chichotem cierpkim
urwane słowa
myśli pośród chaosu
dotykiem lekkim
rozrzucone prawdy
ciężkie i omdlałe
archipelag ludzkich czerni
między brzegiem a pamięcią
nikt nie chciał
zatrzymać wspomnień
nikt nie chciał
mostów pokonać
by dotrzeć
by spojrzeć
na to, co w mroku
porzucane
pogrzebane
nikt nie chciał
oddać prawdy
co o brzeg rozbija się
falą czarnych wód
niedomknięte słowa
kiedyś się zdarzyły
archipelag prawd
rozwianych
wyspy samotności
kruche
matka, która skrzywdziła
wiara bez słów
przeszłość, co trwała
na wietrze wspomnień
niesiona
Ludzie. Są jak wyspy. Jak samotności. Jak szepty prawd niedopowiedzianych. Kroki zastygłe w połowie drogi. Jak czernie i decyzje złe. Ludzie. Oddzieleni od siebie mostami, po których kroczyć, to poszukiwać. Archipelag rozsypanych wyborów. Wyboiste ścieżki. Ktoś odbiera życie. Ktoś krzywdzi. A wszystko gdzieś w przeszłości się zaczyna. Jedna tragedia, wiele zdarzeń. Lata nieprawdy o postrzępionych krawędziach. Lata ciszy, której nikt nie chciał wykrzyczeć.
„Archipelag" to kryminał, gdzie rozlew krwi nie ma miejsca. Tu odkrywa się bardziej człowieka. To, jak obciążony bólem, stratą czy bezwzględnością, dokonuje wyboru. Bo pod zwyczajną skorupą życia kryje się właśnie człowiek. Ze wszystkim tym, co dosięga głębszej istoty. Z wszystkimi rzeczami, które chce zakopać, zapomnieć i wyrzucić. Z wszystkimi czynami, które pragnie uciszyć. Między tym, co było a tym, czego cofnąć nie można. Prawda.
Polubiłam się bardzo z poprzednim tomem tej serii. Tutaj było podobnie, choć bardziej spokojnie. Czułam też nieco mniejsze zaangażowanie w słowa. Jakby ta historia chwilami toczyła się gdzieś obok. Umykała. Ale to takie małe niuanse moich odczuć. Bo emocje cudnie się pod skórą kłębiły. Mocno chwycił mnie wątek zaginięcia dziewczynki sprzed lat i jej poruszająca historia. Czas z „Archipelagiem” był czasem przeżywania i brania słów do siebie. Pięknie się niosła tutaj przeszłość, a gdzieś głębiej pobrzmiewały refleksje. Warto w to wejść. Polecam.
Zabójstwo emerytowanej nauczycielki Reginy Remus odbija się w Nowym Warpnie szerokim echem. Remus nie była lubiana w miasteczku. Samotna, zgorzkniała i...
Mikołaj Borzym jest złodziejem w drugim pokoleniu, w dodatku mistrzem w swoim fachu, choć na mistrza zdecydowanie nie wygląda. To właśnie sprawia, że razem...