Lubię książki opisujące losy kobiet w różnych przedziałach wiekowych, dlatego postanowiłam przeczytać kolejną część opowieści o trzech kobietach mieszkających w jednym domu, czyli o Klarze, Ani i Łucji, czyli „Do trzech razy serce” Krystyny Mirek. Jakie przygody spotkały te kobiety tym razem? Jeśli Was to ciekawi, to zapraszam na recenzję!
Klara oraz jej babcia Łucja cierpią z powodu mężczyzn. Klara zakochała się w Maksie, który ukrył przed nią prawdę, z kolei Łucja została oszukana, w momencie, kiedy odważyła się wyznać Wiktorowi, co naprawdę czuję. Ania, czyli mama Klary i jednocześnie córka Łucji, jest świadkiem ich podwójnego skandalu, ponieważ życie uczuciowe obu kobiet jest wielką sensacją w małej miejscowości, w której mieszkają. Czy te trzy kobiety, mimo przeciwności losu, z powrotem uwierzą w miłość? Jak zdobyte doświadczenia wpłyną na dalsze życie bohaterek tej powieści?
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Historię tę czyta się szybko i przyjemnie. Opisuje ona dalsze losy Klary, Ani i Łucji znane z książki „Do trzech razy miłość”. W tej części najwięcej dzieje się w życiu tej najmłodszej oraz tej najstarszej bohaterki, gdyż, jak wiadomo z poprzedniej części, ich życie uczuciowe nie zakończyło się dobrze. Jedna z nich, pomimo wielu wrażeń i przeciwności losu, odnalazła w tej części szczęście w miłości, jednak nie zdradzę Wam która. Znając przyjemne pióro pani Krystyny Mirek, liczę na to, że w kolejnej części, którą z pewnością przeczytam, w życiu kolejnej bohaterki, a także drugoplanowych bohaterów ułoży się wszystko tak, jak powinno.
„Do trzech razy serce” jest bardzo przyjemną powieścią obyczajową z ciekawymi wątkami miłosnymi, którą ze względu na wiek bohaterek, polecam kobietom w każdym wieku. Polecam ją też tym, którzy lubią w książkach małomiasteczkowy klimat, w którym wszyscy wszystko o wszystkich wiedzą, czasami na nawet więcej niż osoba będąca ofiarą plotek. Jednak, aby lepiej się wczuć w historię bohaterek, radzę najpierw zapoznać się z poprzednim tomem tej serii. Mnie bardzo zainteresowało życie uczuciowe bohaterek i nie pozostaje mi nic innego, jak tylko czekać na kolejną część, bo jestem bardzo ciekawa ich dalszych przygód!
Zamek Cantendorf długo skrywał w swoich murach mroczną tajemnicę. Strażniczka sekretu wyjawia go przed śmiercią hrabiemu Aleksandrowi. Jeśli dziedzic...
CZY KOCHAJĄCA SIĘ RODZINA ZNÓW OKAŻE SIĘ DRUŻYNĄ ZDOLNĄ STAWIĆ CZOŁA NOWYM WYZWANIOM? CZY SPEŁNI SIĘ MARZENIE O SPOKOJNIE PITEJ HERBACIE NA DREWNIANYM...