Recenzja książki: Dom na Groblach. Pogrążeni w ciemnościach

Recenzuje: Oliwia Zalewska

Dom na Groblach. Tom 2. Pogrążeni w ciemności - Wiktoria Gische 

 

Dziękuję wydawnictwo Videograf za możliwość przeczytania tej książki.

 

Początek książki skupił się na podsumowaniu poprzednich wydarzeń. Dlatego ci, którzy nie czytali pierwszego tomu powinni się tutaj dobrze odnaleźć.

Czytając, przez wiele stron byłam smutna, a to wszystko z powodu tego co się wydarzyło. Nie dziwię się, że bohater książki popadł w apatię. W tamtych czasach kobiety po ciąży często miały powikłana. I niestety... Dla niektórych kończyło się to śmiercią.

 

Akcja rozgrywa się w Londynie. Mimo tego, że on jest gliną na "wakacjach", to częściowo angażuje się jako konsultant. Muszę przyznać, że przy zbrodniach, to siedziałam jak zahipnotyzowana. To, z jaką przyjemnością ciachał ofiarę... Jak... Ekscytował się na widok wnętrzności...

Jego wątek pojawił się wielokrotnie i to kim jest, mogliśmy się domyślić. Idealne pokazanie osoby z osobowością psychopatyczną.

 

Historia pokazuje jak silna potrafi być nienawiść, odrzucenie i w tym także, urażona duma. Odtrącenie uczuć. Czy to w przypadku kobiety, czy też mężczyzny. Takie osoby w zemście mogą być po prostu nieprzewidywalne. A co będzie jak połączą siły, jak mają wspólnego wroga?...

 

Czy polecam?

Oczywiście. To lektura, która nie tylko zabierze Cię w przeszłość, ale też pozwoli zagłębić się w umysł mordercy.

 

Z niecierpliwością wyczekuję kolejnego tomu.

Czy Iwon będzie mógł w końcu żyć w szczęściu?

 

Moja ocena 10/10

 

Cytaty z książki:

 

"Proszę powiedzieć prawdę, bo nawet ta najgorsza jest lepsza od pięknego kłamstwa."

 

" Przysięgnij, że znowu się zakochasz. Że znowu będziesz kochać. Nie mogłabym zaznać spokoju, wiedząc, że nie kochasz i nie jesteś kochany. Nikt tak nie zasługuje na miłość jak ty, Iwo. Proszę, obiecaj, że nie będziesz sam. Że kiedyś znowu się ożenisz i że będziesz szczęśliwy. Wtedy ja też będę szczęśliwa i spokojna."

 

"Rady od innych mogły wydać ci się nic niewarte, bo co może wiedzieć człowiek, który nikogo nie stracił, ale rady ode mnie masz wziąć sobie do serca. Ja wiem, co mówię."

 

"Ty masz żyć dla siebie. Jeżeli będziesz nieszczęśliwy, przygaszony, wiecznie poddenerwowany, zdegustowany, odseparowany od świata, od ludzi, kiedy staniesz się odludkiem, dziwakiem. Tego dla niej chcesz? Czy tego dla ciebie chciała Wanda? Nie miałam okazji jej poznać, ale wiele mi o niej opowiadałeś i śmiem twierdzić, że chciała, ba, żądała od ciebie, abyś żył pełną piersią. Czyż nie?"

 

"Jeżeli kogoś nienawidził bardziej od kobiet, od Zofii i jej podobnych, to właśnie jego. Przeklinał dzień, w którym nie tylko się poznali, ale w którym znaleźli się w tym samym miejscu. Na domiar złego miał świadomość, że pracują i mieszkają nieopodal siebie."

 

"- Panno Owen - mówił spokojnie, bardzo oficjalnie. - Jeżeli robi pani osobiste wycieczki w moją stronę, to bardzo proszę, zachowujmy się jak dorośli, poważni ludzie, którymi jesteśmy, nieprawdaż? Niegrzecznie jest i nieładnie zarzucać komuś czyn, który nie został zdefiniowany, i uciekać w popłochu. Proszę wytłumaczyć, o czym pani, do jasnej anielki, mówiła."

 

"Obawiam się, że masz nowego wroga. Musisz wiedzieć, że wzgardzona kobieta jest najniebezpieczniejszym przeciwnikiem, a panna Owen właśnie tak się poczuła. Może gdyby w tle nie majaczyła postać panny Cavell, po tym jak emocje by opadły, jeszcze zyskałbyś w jej oczach jako dżentelmen, ale tak... Czuje się zhańbiona, chociaż nie zrobiłeś niczego, aby tak było. I w tym właśnie sęk. Że nie zrobiłeś niczego. Teraz masz jednego wroga więcej. Pannę Owen i pana Hunta. Może się zdarzyć, że połączą siły w myśl „wróg mojego wroga jest moim przyjacielem"."

 

"Nie o takie błahostki wybuchały konflikty, wojny i nie przez takie błahostki dochodziło do prawdziwych dramatów."

 

"- Najwyraźniej, jak każdy mężczyzna, nie zdajesz sobie sprawy ze swoich uczuć. Mali machnęła ręką, a potem wróciła na fotel, zapadając się głęboko w jego miękkim siedzisku.

- Z wami, mężczyznami, jest zawsze tak samo. To my, kobiety, musimy wam uświadamiać, że kochacie, pragniecie, tęsknicie. Tak po prawdzie, nie mam pojęcia, z czego to może wynikać. Czy jesteście z natury ograniczeni w tej materii, czy świadomie nie dopuszczacie do siebie owej wiedzy, grając bohaterskich i twardych? Oboje wiemy, że zdajesz sobie sprawę ze swoich głębszych uczuć do panny Cavell, nawet jeżeli wciąż im zaprzeczasz. Może niepotrzebnie poruszyłam ten temat?"

 

"Nienawidził jej, a jednocześnie wciąż szaleńczo ją kochał. Nie chciała słuchać tłumaczeń. Na nic zdały się błagania i zapewnienia, że już więcej nie będzie narzekał na gości, jakich sprowadzała do wynajmowanego przy Miller's Court pokoju. Padł przed nią nawet na kolana. Jej sardoniczny uśmiech i szydercze spojrzenie na zawsze wyryły mu się w pamięci. Śmiała się z niego, kiedy na kolanach podążał za nią, prosząc, aby jeszcze się zastanowiła. Poprzysiągł zmianę, zaklinając się na imię własnej matki."

 

"-Panno Cavell, wiem, że zakochane kobiety w imię miłości są zdolne do wszystkiego, ale nalegam, aby przemyślała pani swoje stanowisko.

- Inspektorze, nie wiem, dlaczego mężczyźni zawsze zakładają, że kobiety robią coś w imię uczuć? I nie mówię tu o zeznaniu, które przed chwilą złożyłam."

Tagi: Proza literacka

Kup książkę Dom na Groblach. Pogrążeni w ciemnościach

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Dom na Groblach. Pogrążeni w ciemnościach
Inne książki autora
Miłość, wojna i tajemnica papirusu. Tom 2
Wiktoria Gische0
Okładka ksiązki - Miłość, wojna i tajemnica papirusu. Tom 2

Wojenna codzienność dla noszącej żydowskie nazwisko Lei nie jest prosta. Łatwiej jednak znieść życie w okupowanym Krakowie, kiedy na swojej drodze spotyka...

Czas zmian
Wiktoria Gische0
Okładka ksiązki -  Czas zmian

My, kobiety, chcemy iść własną drogą! Radość z odzyskania niepodległości powoli przygasa. Wojna odcisnęła piętno na całym społeczeństwie. W tym trudnym...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy