Poddać się, czy walczyć i wytrwać do końca? Trudnych emocji dotyka, odpowiadając zarazem na powyższe pytanie, mądra treść książki Dom numer pięć: ucząc podejmowania rozsądnych decyzji, zachęca do konsekwentnego działania w dążeniu do celu.
Po lekcji WF-u Eryk schował Piotrkowi okulary. A Piotrek – mając od urodzenia chore oczy, ale za to idealnie wykształconą wyobraźnię oraz umiejętność myślenia obrazami – widział coraz gorzej. Na dodatek Eryk zaczaił się na Piotrka po lekcjach, zmuszając go do ucieczki niemalże po omacku. I w tym momencie spokojna fabuła przybiera nieoczekiwany, wręcz tajemniczy, obrót: chłopcy trafili do ukrytego wśród kłębowiska zieleni białego domku z czerwonym dachem, gdzie siedzący na krześle Kapitan najpierw nakarmił ich gryczaną kaszą z cebulką i serem, potem wysłał z meldunkiem do obozu żołnierzy. Dobrze chociaż, że chłopcy mieli mapę, według której część osady na północ od starego kasztana – z wyjątkiem Polany Trzech Sów – była bezpieczna. Dobrze też, że mieli okazję przelecieć się wykonaną z kawałków starych beczek, puszek po farbie i innych śmieci niebieską Latawicą, by poznać rozmieszczenie nieprzyjacielskich pozycji. Wiedzieli, że jak już uwolnią – unikając zwiadowczych dronów wroga – kocicę Alicji Rozalię, będą mogli skupić się na wykonaniu zleconego im przez Kapitana zadania.
Wczytując się w pełną tajemnic treść publikacji Wydawnictwa Znak, czytelnik będzie mógł, przenosząc się wraz z bohaterami do równoległego świata, przeżyć przygodę: spróbuje swoich sił w walce z zaciekle atakującymi czarnymi ćmami, będzie się starał ominąć bagno cmentarne i wyczołgać z zamaskowanej jamy, stanie również oko w oko z duchem dowódcy trzeciego szwadronu Czternastego Pułku Ułanów rotmistrzem Marianem Walickim. Wykonane przez Annę Sędziwy klimatyczne ilustracje w stonowanych kolorach obrazują opracowaną przez Justynę Bednarek mądrą treść, która – skupiając się na zagadnieniach przyjaźni, tolerancji i akceptacji, szkolnej przemocy oraz samotności wynikającej z bycia innym, pokazuje, ile trudu wymaga walka z odrzuceniem i jak wielkie znaczenie ma empatia: ucząc szacunku do odmienności, zachęca do refleksji nad własnym zachowaniem.
Treść książki Dom numer pięć to propozycja również dla rodziców, którzy – wykorzystując fabułę do rozmów o empatii, uczynkach, odwadze i wsparciu – uczą swoje dzieci właściwych zachowań oraz budowania trwałych relacji.
Kiedy słońce uparcie chowa się za chmurami, a wiosna przypomina raczej jesień, najlepiej zrobić sobie własny wiosenny ogród w domu. Poznajcie Eulalię...
Poznajcie cztery z pozoru zwyczajne kury: Augustę, Hildegardę, Belkę i Żanetę, które pewnego dnia wskakują na tylny zderzak samochodu państwa Ogórków....