Recenzja książki: Dzikie łapy. Tom 1. Tajemnica fermy lisów

Recenzuje: Danuta Szelejewska

Nie jest miłe ani łatwe życie w niewoli. Przekonał się o tym lis Trym, któremu zawsze wszyscy dokuczali, a który właśnie – niespodziewanym splotem zdarzeń – trafił na tajemniczą fermę. Dlaczego tajemniczą? Czytelnik komiksowej historyjki Dzikie łapy (pierwszy tom cyklu) po dotarciu do ostatniej strony już będzie wiedział, w czym tkwi Tajemnica fermy lisów.

Trym zrozumiał, że szarpanie krat na nic się nie zda: ferma była dobrze zabezpieczona i całodobowo strzeżona – psy czuwały dzień i noc. Tymczasem, gdy żyjące na wolności lisy w końcu zauważyły przedłużającą się nieobecność Tryma, on sam, uwięziony za kratami, stawał się coraz smutniejszy. Tak bardzo tęsknił za lasem i rodziną. Po co w ogóle oddalał się od swojej norki? Przecież chciał tylko złapać tłuściutką kurę, a przy okazji udowodnić, że potrafi być samodzielny. Ukojenie przynosiła mu rozmowa z Lukasem, który, jako że nigdy nie żył na wolności, nie znał wyspy, lasu ani jeziora, nie wiedział też, co to trawa, kwiaty czy drzewa. Trym koniecznie chciał pokazać Lukasowi rozciągający się poza fermą piękny świat: króliki z długimi uszami, myszy z cienkimi ogonkami, łosie z okazałymi porożami i groźne niedźwiedzie. A tak w ogóle, to jak przyzwyczaić się do krat, kiedy na wolności czeka kochająca rodzina oraz ciepła norka? Czy uda się wyjść na zewnątrz i odnaleźć mamę Lukasa? No i czy czytelnik, który przewróci ostatnią kartkę, zrozumie, jak czuje się ten, kto z ciasnej klatki wkroczy w wielki świat?

Przedstawiona w formie komiksu historia według scenariusza Victora Nordahla prowadzi w dwa zaledwie miejsca akcji (naprzemiennie ferma i las), co jednak wcale nie przeszkadza w miarowym rozwoju wydarzeń: przemieszczając się między lasem a fermą i z powrotem, czytelnik spędzi czas na lisich zabawach i psotach, będzie świadkiem nie takiego znów obfitego połowu ryb, usłyszy wołanie o pomoc, pozna lisich mieszkańców klatek. Zmagania zwierzęcych bohaterów słusznie skojarzą się czytelnikowi z ludzkimi emocjami, przeżyciami, doświadczeniami. Piękne rysunki Victora Nordahla obrazują pobudzającą do refleksji, ale i zarazem motywującą do działania treść, uwidaczniając zawarte w historyjce przesłanie: warto przeszkody pokonywać, wierności dochować, o uczucia walczyć; warto pielęgnować więzi, dzięki którym przyjaźń staje się autentyczna oraz trwała. Na końcu książki autor zamieścił szkice koncepcyjne Lukasa i Tryma w różnych motywach, a w Posłowiu przedstawił historię komiksu powstającego przez lata, a opartego na oburzeniu w sprawie hodowli zwierząt futerkowych.

Opublikowane nakładem Wydawnictwa Egmont Dzikie łapy to przedstawiona w formie wzruszającej opowieści walka o wolność i godność zwierząt.

Tagi: komiksy

Kup książkę Dzikie łapy. Tom 1. Tajemnica fermy lisów

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Dzikie łapy. Tom 1. Tajemnica fermy lisów
Autor
Inne książki autora
Malowanki Pirata Antoniego
praca zbiorowa0
Okładka ksiązki - Malowanki Pirata Antoniego

Kolorowanki dla dzieci. Zawiera kolorowe naklejki...

Włoskie dania z makaronu
praca zbiorowa0
Okładka ksiązki - Włoskie dania z makaronu

Książka zawiera jasne instrukcje krok po kroku z realistycznym czasem przygotowania, podstawowe wartości odżywcze każdej potrawy, wspaniałe dania z makaronu...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy