Recenzja książki: Foliarze. Powieść teoretycznie spiskowa

Recenzuje: Małgorzata Styczeń

„Foliarze. Powieść teoretycznie spiskowa” – Jan Jurkowski, Marek Hucz, Marcin Osiadacz
Już sam opis tej książki sugeruje, że nie będzie to zwykła powieść. I rzeczywiście – „Foliarze. Powieść teoretycznie spiskowa” zaskoczyła mnie praktycznie na każdym kroku. To historia, do której najlepiej podejść z otwartą głową i... bez zbyt dużych oczekiwań co do tego, dokąd zaprowadzi czytelnika. Im mniej wiemy przed rozpoczęciem lektury, tym większą frajdę sprawia odkrywanie kolejnych elementów tej nietypowej opowieści.

Akcja rozgrywa się we współczesnych realiach, w świecie doskonale nam znanym, ale przedstawionym w krzywym zwierciadle. Autorzy bawią się motywami teorii spiskowych, absurdów współczesności i ludzkiej skłonności do doszukiwania się drugiego dna niemal we wszystkim. To właśnie ten balans między codziennością a coraz bardziej nieprawdopodobnymi wydarzeniami sprawia, że książka wciąga od pierwszych stron.

Nie jest to jednak typowa komedia. Owszem, humor odgrywa tu ogromną rolę, ale nie jest jedynym elementem tej historii. Pod warstwą żartów i absurdalnych sytuacji kryje się sporo trafnych obserwacji dotyczących społeczeństwa, internetu i tego, jak łatwo dziś manipulować informacjami. Kilka razy złapałam się na tym, że śmiałam się z dialogów, by chwilę później zastanowić się, czy przypadkiem nie ma w nich więcej prawdy, niż początkowo się wydawało.

Bohaterowie są bardzo wyraziści i świetnie wpisują się w klimat całej opowieści. Każdy z nich wnosi do fabuły coś innego, a ich wzajemne relacje są pełne humoru i nieprzewidywalności. Nie są to postacie idealne – wręcz przeciwnie. To właśnie ich dziwactwa, słabości i nietuzinkowe pomysły sprawiają, że z zainteresowaniem śledziłam ich kolejne decyzje.

Ogromnym atutem książki jest styl autorów. Jest lekki, dynamiczny i bardzo filmowy, co nie powinno dziwić fanów Grupy Filmowej Darwin. Dialogi są naturalne, pełne błyskotliwego humoru i celnych ripost, a tempo akcji sprawia, że trudno znaleźć moment na odłożenie książki. Nie ma tu miejsca na nudę – niemal w każdym rozdziale czeka coś, co potrafi zaskoczyć.

Podczas lektury towarzyszyły mi przede wszystkim rozbawienie, ciekawość i nieustanne pytanie: „Co oni wymyślą dalej?”. Jednocześnie doceniłam to, że autorzy nie ograniczyli się wyłącznie do żartów. W tle pojawiają się tematy związane z ludzką podatnością na manipulację, potrzebą przynależności i poszukiwaniem prostych odpowiedzi na skomplikowane pytania.

To książka, która z pewnością przypadnie do gustu osobom lubiącym inteligentny humor, satyrę i nieoczywiste historie. Fani Grupy Filmowej Darwin prawdopodobnie odnajdą tutaj wszystko to, za co cenią ich twórczość – charakterystyczny humor, kreatywność i dystans do rzeczywistości. Jeśli jednak ktoś oczekuje klasycznej powieści sensacyjnej lub tradycyjnego kryminału, może poczuć się zaskoczony, ponieważ ta historia świadomie wymyka się gatunkowym schematom.

„Foliarze. Powieść teoretycznie spiskowa” to oryginalna, zabawna i bardzo pomysłowa lektura, która nie tylko dostarcza świetnej rozrywki, ale również skłania do spojrzenia z przymrużeniem oka na otaczający nas świat. Jeśli lubicie książki, które potrafią jednocześnie rozśmieszyć, zaskoczyć i zostawić czytelnika z kilkoma refleksjami, zdecydowanie warto po nią sięgnąć.

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

Kup książkę Foliarze. Powieść teoretycznie spiskowa

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Foliarze. Powieść teoretycznie spiskowa
Autor
Książka
Foliarze. Powieść teoretycznie spiskowa
Marek Hucz Jan Jurkowski Marcin Osiadacz
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy