Recenzja książki: Kolory pawich piór

Recenzuje: Adrianna Michalewska

Skandalistka Athene szokuje swoim zachowaniem konserwatywne społeczeństwo zamożnej Brytanii. Są lata sześćdziesiąte. Athene nie zamierza się podporządkować nikomu i niczemu. Gdy złamie serce pięknemu Douglasowi, świat nie runie, choć wstrzyma oddech. Za to załamie się równowaga pewnej niezbyt uroczej, ale bardzo sympatycznej Vivi, która w czasie przyjęcia, balu debiutantek, podczas którego prezentuje się panny na wydaniu, zobaczy coś, czego zobaczyć nie powinna.

Kiedy po krótkim małżeństwie Athena nieoczekiwanie opuści męża i zamożne miasteczko, Vivi dostrzeże swoją szansę.

Mijają lata. Suzanna wraca do rodzinnego domu. Jest zrujnowana finansowo. Wraz z mężem decydują się na slow life. Nieco wymuszone, ale szczęśliwe nowe życie przerywają kłótnie i próby zrozumienia, gdzie w życiu popełnili błędy. Mogą liczyć na wsparcie rodziny, ale wszystko ma swoją cenę. Tymczasem Suzanna dostrzega, że nie tylko jej przytrafiały się w życiu kłopoty.

Doskonała, panoramiczna powieść Jojo Moyes wprowadza nas w świat bogatego brytyjskiego społeczeństwa. Pokazuje ludzi, którzy dorobili się majątku, kształtując przy tym swój charakter i wyznaczając zasady, od których nie zamierzają odstępować. Dla tych, którzy zamierzają iść pod prąd obowiązujących reguł, nie ma tu litości. Ich upadek będzie dyskretnie obserwowany, a porażka wywoła poczucie ulgi. Gdy wszystko wraca do normy, ustalone zasady zapewniają komfort i spokój pozostałym.

Moyes szatkuje fabułę, żonglując scenami niczym barwnymi kliszami filmowymi. Zapewnia czytelnikowi mnóstwo wrażeń, by urwać scenę w najbardziej ekscytującym momencie i z przekąsem dopowiedzieć resztę niejako „przy okazji”. Barwnie opisany świat przeraża drugim dnem, w którym obojętność, arogancja i skrajny egoizm pokrywane są konwenansami, kaprysami i dyskretną elegancją. Nikt tu nie jest kryształowy, każdy ma na sumieniu mnóstwo grzechów, od których nie chce odstąpić. W kulminacyjnym momencie stara się zapobiec awanturze i kurtuazyjnie wycofać za kurtynę, pozostawiając pole bitwy w stanie, który pozwoli wrócić do walki w bardziej dogodnym momencie.

Szokujące są obserwacje ludzi, którzy, choć kierują się zasadami, są w swym zachowaniu bezkompromisowi. Pomimo zmiany scenerii, porównywane społeczeństwa – zarówno to z czasów młodości Athene, jak i Suzanny – niewiele się pomiędzy sobą różnią. Ludzie nie zmieniają się aż tak bardzo, a im mocniej ktoś jest naznaczony nie swoimi winami, tym bardziej musi walczyć. O co? O kogo? Chyba tylko o siebie.

Kolory pawich piór to szereg pytań o prawo do własnych wyborów, do wolności od win innych, od oskarżeń o niepopełnione i niezawinione zbrodnie, do szukania życia wedle własnych potrzeb. Zauroczeni fałszywymi obietnicami świata, popełniamy błędy, od których nie ma ucieczki. A konserwatywne społeczeństwo przygląda się nam z dezaprobatą. Każdy odmieniec ma do wyboru: albo ustąpić, albo walczyć o siebie. Co wybierze Suzanna?

Powieść jest świetną propozycją na długie jesienne wieczory. To nie szybka lektura, ale pełna refleksji opowieść o tym, co w życiu najważniejsze. Gorzka i ironiczna, zmuszająca do przemyśleń. Pięćset stron historii, która nie była szczególna, a jednak jej zwyczajność może przerażać. Normalność bowiem, wedle Moyes, nie jest niczym stałym, niczym prostym. To zaakceptowanie zasad, z którymi niełatwo żyć.

Bardzo polecam.

Tagi: obyczajowe

Kup książkę Kolory pawich piór

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Kolory pawich piór
Książka
Recenzje miesiąca
Manhattan Babilon
Lech Majewski
Manhattan Babilon
Nigdy nie będziesz mną
Anna M. Brengos;
Nigdy nie będziesz mną
Orangeboy. Masz u nas dług
Patrice Lawrence
Orangeboy. Masz u nas dług
Mały manipulator
Bartosz Sztybor;
Mały manipulator
Westerplatte
Jacek Komuda
Westerplatte
Harem
Alex Vastatrix, Waldemar Bednaruk
Harem
Pan Taro w Krainie Śpiących Talentów
Jolanta Berezowska, Małgorzata Berezowska
Pan Taro w Krainie Śpiących Talentów
Kurier z Toledo
Wojciech Dutka;
Kurier z Toledo
Pokaż wszystkie recenzje