Kolory pawich piór

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2019-07-03
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-240-5637-8
Liczba stron: 528
Tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy

Ocena: 4.67 (6 głosów)

Urodziliśmy się nie po to, żeby być doskonali, lecz prawdziwi.

Piękna, bogata i zepsuta do szpiku kości Athene zszokowała wszystkich. Uciekła od męża z domokrążcą, nie zostawiając nawet listu. Ponad trzydzieści lat później Suzanna Peacock musi zmierzyć się z mroczną legendą swojej matki. I z prawdą o sobie, która jest pilnie strzeżoną rodzinną tajemnicą.

Suzanna jest dumna jak paw, i jak paw dziwna i niedostępna. Ma wszystko, co potrzebne do szczęścia, tylko nie ma już siły udawać, że jest szczęśliwa. Jedynym miejscem, gdzie czuje się bezpieczna, jest jej mały sklepik, Pawi Zakątek. To tam pewnego dnia spotyka kogoś, kto jest równie pogubiony. I dostaje szansę, aby zacząć wszystko od początku.

Niepublikowana wcześniej w Polsce powieść Jojo Moyes, pisarki, która podbiła serca polskich czytelniczek książkami Zanim się pojawiłeś, Kiedy odszedłeś i Moje serce w dwóch światach.

Tagi: obyczajowe

Kup książkę Kolory pawich piór

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Skandalistka Athene szokuje swoim zachowaniem konserwatywne społeczeństwo zamożnej Brytanii. Są lata sześćdziesiąte. Athene nie zamierza się podporządkować nikomu i niczemu. Gdy złamie serce pięknemu Douglasowi, świat nie runie, choć wstrzyma oddech. Za to załamie się równowaga pewnej niezbyt uroczej, ale bardzo sympatycznej Vivi, która w czasie przyjęcia, balu debiutantek, podczas którego prezentuje się panny na wydaniu, zobaczy coś, czego zobaczyć nie powinna. Kiedy po krótkim małżeństwie Athena nieoczekiwanie opuści męża i zamożne miasteczko, Vivi dostrzeże swoją szansę. Mijają lata. Suzanna wraca do rodzinnego domu. Jest zrujnowana finansowo. Wraz z mężem decydują się na slow life. Nieco wymuszone, ale szczęśliwe nowe życie przerywają kłótnie i próby zrozumienia, gdzie w życiu popełnili błędy. Mogą liczyć na wsparcie rodziny, ale wszystko ma swoją cenę. Tymczasem Suzanna dostrzega, że nie tylko jej przytrafiały się w życiu kłopoty. Doskonała, panoramiczna powieść Jojo Moyes wprowadza nas w świat bogatego brytyjskiego społeczeństwa. Pokazuje ludzi, którzy dorobili się majątku, kształtując przy tym swój charakter i wyznaczając zasady, od których nie zamierzają odstępować. Dla tych, którzy zamierzają iść pod prąd obowiązujących reguł, nie ma tu litości. Ich upadek będzie dyskretnie obserwowany, a porażka wywoła poczucie ulgi. Gdy wszystko wraca do normy, ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Kolory pawich piór

Na samym początku, zanim zapoznałam, się z kolejną książką pt. „Kolory pawich piór” autorstwa Jojo Moyes to analizowałam sobie treść opisu zamieszczonego z tyłu okładki. Wzbudził on moje zainteresowanie i lekkie poruszenie z powodów zachowań matki i córki.

Zanim rozpoczęłam, czytanie zadałam sobie dwa pytania:

1. Czy można wybaczyć zachowanie osobie, która ma swój własny świat, w którym nie dostrzega innych wokół siebie osób?,

2. Jak można pomóc tej osobie zmienić swoje nastawienie do świata, który skrywa wiele tajemnic?

Akcja powieści toczy się w świecie ludzi bogatych, zepsutych, niesympatycznych. Liczą się dla nich wyłącznie pieniądze.

Marzenie o prawdziwej miłości na łamach tej powieści to nie lada gratka i wyzwanie dla bohaterów, którzy mają mocno zbudowane charaktery, uczucia, emocje, które chętnie ujawniają, nie wstydząc się ich. Czasem są zbyt niedelikatni w wyrażaniu siebie.

Podoba mi się mimo wszystko otwartość, która daje mi im taką siłę, pole do walki.

Nie zabraknie poczucia humoru, obojętności, zazdrości, wyrażania własnych uwag u bohaterów, szczerości.

Powieść ta składa się z trzech części, w której zamieszczonych jest 29 rozdziałów.

Minus stanowią jak dla mnie zbyt długie opisy występujące w rozdziałach.

Uważam, że były potrzebne i konieczne zmiany odnośnie do całej osobowości, jeśli chodzi o jedną z trzech głównych bohaterek — Suzanna.

Jesteśmy na co dzień bardzo wyraziści, jak również Suzanna i obcy.

Gdy zaglądniemy na chwilkę do miejsca, jakim jest, Pawi Zakątek to, myślę, że na chwilę zapomnimy o naszych problemach, które zamiast znikać, pojawiają się i mnożą.

Wydawnictwu Znak- Między Słowami dziękuję za podarowanie mi do zrecenzowania książki autorstwa Jojo Moyes pt. ''Kolory pawich piór ''.

Polecam przeczytać tę książkę.

Link do opinii
Avatar użytkownika - KuLtUrAlNiEbp
KuLtUrAlNiEbp
Przeczytane:,

Powieść Jojo Moyes to książka, która jest nieoczywista i nie ma określonych reguł schematycznych - wstęp, rozwinięcie, zakończenie. Dlatego też zmusza czytelnika do aktywnego odbioru i czytania z wnikliwym zrozumieniem. 
Dodatkowo, jak się szybko zorientujemy, akcja nie gna do przodu w zawrotnym tempie, lecz wręcz przeciwnie. Pozwala to na spokojny odbiór i refleksję. Pozwala także na dokładne zrozumienie i wgląd w różnorodne osobowości i charaktery bohaterów powieści. Jest to niezbędne, aby zrozumieć i dać radę poukładać sobie poszczególne elementy treści. 
     Sama książka została  podzielona na 3 części, a w nich rozdziały. Akcja toczy się na przemian w latach sześćdziesiątych XX w i w roku 2001. Treść jest prowadzona raz w narracji trzecioosobowej, a raz w osobie pierwszej. 
Mamy tu wobec tego "zderzenie" dwóch światów - odległych. Są one jednak bardzo ze sobą powiązane, a konsekwencje pewnych decyzji powziętych przez bohaterów roku 1963 odbijają piętno na tych "współczesnych". Brzmi to wszystko może nieco jak poplątany film. To jednak mylne wrażenie. Mimo tych  zabiegów stylistycznych  książka jest spójna. To tak jakbyśmy z każdą stroną, z każdym rozdziałem odkrywali poszukiwane puzzle pasujące do całości. 
     Sam tytuł każdy może interpretować dowolnie. To oczywiste. Moim zdaniem jednak ma on odniesienie i ścisły związek z Pawim Zakątkiem. Sklepem otworzonym przez jedną z bohaterek - Suzannę. W wyniku kłopotów finansowych przeprowadziła się ona z rodziną z Londynu na wieś. Tu poszukując swojego miejsca, swojego "ja" i zwykłego szczęścia, postanowiła otworzyć owy Zakątek. 
Suzanna zmaga się jeszcze z bardzo osobistą kwestią. Mianowicie chodzi o jej pochodzenie i matkę, której de facto nie znała.  Ona sama to osoba skryta, niedostępna, budząca dystans. "Ten" sklepik to jej ostoją i miejsce, w którym może być sobą i gdzie czuje się naprawdę dobrze. Dodatkowo z czasem Pawi Zakątek staje się tym zakątkiem, które przyciąga wielu ludzi swą pozytywną atmosferą. Miejscem - symbolem spotkań wielu emocji, wielu charakterów i doświadczeń życiowych - taką przystanią dla zagubionych. 
      Tytułowe KOLORY PAWICH PIÓR to także wspomniane różnorodne osobowości powieści. Zwłaszcza : Athene - bogata, zepsuta i bezwzględna, Vivi - uważana raczej za potulną, Suzanna - opis powyżej:), Jessi - nowa przyjaciółka Suzanny z Pawiego Zakątka.
     Autorka opisując jakiekolwiek wydarzenie, czy miejsca, robi to w sposób bardzo subtelny i umiejętny. Potrafi prze to oddać klimat i stworzyć odpowiednią atmosferę. Dzięki temu opisy - jak często bywa - nie są zapychaczami treści, lecz tworzą z  nią jedną całość, uzupełniając ją.


     Zauważyłam, tak na marginesie,że są podzielone zdania, jeśli chodzi o okładkę książki. Nie mówiąc czy ona pasuje, czy nie, pozwolę sobie tu na osobistą interpretację. 
Młoda blondynka na zdjęciu to zapewne Suzanna, która stoi przed Pawim Zakątkiem. Wypatruje z uśmiechem znajomych, z którymi zdążyła się zaprzyjaźnić w małym miasteczku. Różowy kolor, który dominuje na zdjęciu, to nadzieja na odzyskanie radości życia, a uśmiech na twarzy kobiety? Mówi sam za siebie.

Link do opinii

Pierwsze 200 stron przemeczylam. Zbyt duzo dziwnych odwołań gdzie nie moglam polapac się kto jest kim i o co chodzi. Potem zaczęło sie wszystko ukladac w calosc choc do konca nie zrozumialam po co te niedopowiedzenia. Zniechecaly. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - czytanienaplatan
czytanienaplatan
Przeczytane:2019-07-11, Ocena: 5, Przeczytałam,

Paw. Ten dostojny ptak dumnie prezentujący swe strojne pióra jest uważany za symbol próżności i pychy. Czy Suzanna Peacock jest również takim pawiem na pokaz? Czy nie ma do zaoferowania nic oprócz zewnętrznego piękna?

 

Suzanna jest rozczarowana swoim życiem, trudno jej dostosować się do oczekiwań rodziny, męża. Otwiera swój Pawi zakątek, ni to sklep, ni to kawiarnię, który jest jej oazą, miejscem, w którym może być sobą. Czego w życiu szuka? Czy goni za nieosiągalną bajką i oczekuje niemożliwego, czy nigdy nie będzie zadowolona i szczęśliwa?

 

Trafia na swej drodze na osobę równie zagubioną jak ona sama. Alejandro z Buenoss Aires wbrew oczekiwaniom rodziny zostaje położnym i wyjeżdża aż do Anglii, by odciąć się od otaczających go duchów przeszłości. Unikający zaangażowania, z rezerwą podchodzący do życia, by nie wystawiać się na zranienie.

 

Czy odnajdą swoje miejsce na świecie, czy pogodzą się ze sobą, z zagnieżdżonym głęboko w nich poczuciem winy za tragedie z przeszłości, na które nie mieli wpływu?

 

Spotkałam się z opiniami, że bohaterka jest irytująca. Ja widziałam w niej raczej osobę zagubioną, niepewną siebie, swojej wartości i pozycji w rodzinie, dręczonej przez poczucie winy. Kobietę nieszczęśliwą, która nie wie czego chce, ale męczy ją to co ma.

 

To nie romans, jak mogłaby sugerować słodka okładka, a wielowątkowa powieść obyczajowa o miłości, zagubieniu i poszukiwaniu siebie. O prawdziwej przyjaźni i chorobliwej zazdrości prowadzącej do tragedii. Czasem zabawna, czasem intrygująca, bardzo wzruszająca i dającą do myślenia.

Link do opinii

Poczytni autorzy dzielą się na dwie grupy, jedni z każdą książką stają się lepsi, ich styl bardziej spójny czy fabuła bardziej przemyślana. Drudzy z kolei z każdą kolejną książką "płyną" na swoim nazwisku, a z jakością już bywa różnie. Piszę o tym dlatego, że ostatnia powieść Jojo Moyes jest takim ciężkim przypadkiem, gdzie klasyfikacja jest mocno utrudniona.

Suzanna ma wszystko, ale cały czas ma wrażenie, że w jej życiu czegoś brakuje. Gdy wraca do rodzinnego miasta postanawia otworzyć swój własny sklep - jak to się mówi - szwarc, mydło i powidło. To miejsce będzie początkiem wszystkich zmian przegotowanych przez los dla Suzanny.

"Kolory pawich piór" to ostatnia wydana w Polsce powieść Jojo Moyes. Jednak nie jest nową powieścią, bo została wydana w 2005 roku. I po przeczytaniu chyba wszystkich powieści tej autorki, muszę stwierdzić, że nie jest to jej najlepsza. Na pewno to co wyróżnia tę pozycję, to totalny misz-masz, autorka poruszyła chyba każdy trudniejszy temat, bo i mamy tajemnicę rodzinną, problemy w małżeństwie, konflikt polityczny w Argentynie, rasizm, przemoc w rodzinie czy właśnie szukanie własnego miejsca. I niby ta wielowątkowość jest spójna, ale według mnie brakowało w tym wszystkim emocji, bo mimo tych dramatycznych momentami wydarzeń, wyszło jakoś tak płasko? Najbardziej podobał mi się wątek Alejandra, argentyńskiego położnika. Myślę, że jego historia mogłaby okazać się dużo ciekawsza od perypetii Suzanny, która jest okropnie irytującą postacią, a jej niezdecydowanie nie umilało lektury.

Czy się zawiodłam? Nie, ale spodziewałam się jednak więcej Moyes w Moyes. Tutaj wyszła poprawna, całkiem przyjemna obyczajówka, wielowątkowa. Czekam na kolejne powieści autorki.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Margarita1980
Margarita1980
Przeczytane:2019-07-01, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2019,

„Kolory pawich piór” są kolejną powieścią w dorobku uwielbianej przez miliony kobiet na świecie JoJo Moyes. W tym miejscu muszę doprecyzować, iż „Kolory pawich piór” są jedną z pierwszych powieści tej autorki (wydana w 2004), choć na polskim rynku wydawniczym jest nowością, która swoją premierę ma 03.07.2019r.

JoJo Moyes przyzwyczaiła swoich czytelników do wielopłaszczyznowych historii, skomplikowanych ludzkich losów, gdzie decyzje przodków mogą wpływać na losy ich dzieci, wnuków a nawet prawnuków.W„Kolorach pawich piór” widać tę charakterystyczną dla niej cechę - historia matki i córki, kiedyś i teraz, jak decyzje jednej wpływają na losy drugiej.

Główna bohaterka powieści, Suzanna Peacock zmuszona jest opuścić Londyn i przenieść się do Dere Hampton, małego sennego miasteczka niedaleko Londynu. Nie jest to życie jakie sobie wymarzyła, niemniej jednak nie poddaje się. Lekiem na kłopoty finansowe i emocjonalna ma być otwarcie sklepiku o jakże sielskiej nazwie Pawi Zakątek. Sklepik miał być źródłem utrzymania dla Suzanne i jej rodziny, jednakże ku jej zaskoczeniu, staje się miejscem spotkań z innymi „poranionymi duszami”, z którymi powoli zaczyna ją łączyć nić przyjaźni. Nad szczęściem Suzanne cały czas wisi rodowa tajemnica. Czy głównej bohaterce uda się odnaleźć spokój i szczęście oraz rozwikłać tajemnicę swojej matki? Tego dowiecie się z tej wciągającej lektury.

„Kolory pawich piór” podobnie jak „Srebrna Zatoka” urzekają opisami przyrody i wnikliwymi obserwacjami mieszkańców niewielkich osad. Wydaje mi się, że Moyes ma talent do opisywania skomplikowanej ludzkiej psychiki, podejmowania niełatwych, ale ważnych społecznie tematów.

Mimo, iż „Kolory pawich piór” nie są lekturą łatwą i przyjemną, świetnie sprawdzą się na wakacyjnych wyjazdach. Dobrze się czyta, choć w niektórych miejscach, muszę przyznać autorka wprowadziła odrobinę chaosu, niemniej jednak zakończenie „prostuje” pogmatwane ścieżki narracji.

Wydawnictwu Znak Literanova, dziękuję za możliwość przedpremierowej recenzji tej pozycji.

Link do opinii

"Czasami (…) możesz ranić samym swoim istnieniem".


 
"Kolory pawich piór" pomimo pięknej, ale sztampowej okładki, z pewnością jest powieścią niepowtarzalną. Taką, przez którą można zarwać noc pomimo niespiesznej fabuły. Jestem więc przekonana, że dla czytelników szukających nieszablonowych powieści obyczajowych, książka Jojo Moyes okaże się dobrym wyborem.


 
Jojo Moyes to brytyjska dziennikarka i pisarka, która przez dziesięć lat pracowała w "The Independent". Jako nieliczna otrzymała dwukrotnie nagrodę Romantic Novel of the Year Award, przyznawaną przez Romantic Novelists' Association. Autorka mieszka obecnie w Essex z mężem i trójką dzieci. Jej bestsellerową powieść "Zanim się pojawiłeś" przetłumaczono na trzydzieści jeden języków.


 
Suzanna Peacock w wyniku trudnej sytuacji materialnej, przenosi się wraz z mężem z Londynu na wieś, do rodzinnej miejscowości. Tam, pomimo napiętych stosunków z rodziną oraz małżeńskiego kryzysu, postanawia otworzyć unikalny sklepik. "Pawi Zakątek" staje się odtąd dla niej ostoją spokoju, pełną dobrych ludzi. Bohaterka musi jednak zmierzyć się z przeszłością pod postacią tajemnicy dotyczącej śmierci jej matki.


 
Uwielbiam poprzez strony powieści zaglądać do takich literackich miejsc, jakim jest Pawi Zakątek. Autorce udało się oddać klimat tego sklepu poprzez liczne opisy przedmiotów, jakie można w nim znaleźć, ale przede wszystkim poprzez atmosferę, jaką stworzyli w nim długo niedostępna Suzanna i otwarta na ludzi Jessie. Podczas lektury wielokrotnie wyobrażałam sobie, że przychodzę do bohaterek napić się dobrej kawy i porozmawiać tak zwyczajnie od serca. Muszę przyznać, że zachwycił mnie pomysł autorki na tego typu biznes, będący przecież niejako tłem do całej warstwy obyczajowej.


 
Myślę, że krzywdzącym byłoby nazwać powieść Jojo Moyes zwykłą, ale dobrą obyczajówką. To bowiem książka wpisująca się w ten kanon, ale pod pewnymi względami wchodząca już na wyższy poziom literatury pięknej, przede wszystkim dzięki umiejętnemu połączeniu dwóch ukazanych planów czasowych, czyli roku 1963 i 2001 oraz wielowymiarowości bohaterów, którzy swoimi barwnymi osobowościami sprawiają, że cała ich historia jest tak wciągająca. Warto także wspomnieć, że zabieg wieloosobowej narracji został przez autorkę trafnie zastosowany, kreśląc tym samym dość dobrze wewnętrzne rozterki głównych postaci.


 
Suzanna, Vivi i Athene - to właśnie wokół tych trzech kobiet zawiązuje się cała akcja powieści. Jojo Moyes udało się wykreować skrajnie różne, wielowymiarowe postacie kobiet, które wywołują sporo ambiwalentnych uczuć. Autorka analizując ich skomplikowany wewnętrzny świat, unika sztampy, pokazując, że właśnie takie kreacje zapadają najbardziej w pamięci czytelnika. Athene - ekscentryczna jak na czasy, w których żyła, Suzanna - nie potrafiąca znaleźć swojej życiowej drogi  i potulna do pewnego czasu Vivi – każda z nich czyni tę historię nietuzinkową, wzmacniając doskonałe wrażenia czytelnicze.


 
Zauważalna korelacja pomiędzy kolorami pawiego pióra, a tak barwnymi osobowościami kobiet, jakie pojawiają się na łamach tej książki, jest niewątpliwie elementem łączącym tytuł z fabułą, który warto zaakcentować. Myślę, że wielu z nas potrzebuje w swoim życiu takiego miejsca, jakim jest "Pawi Zakątek". Jojo Moyes zaprasza nas więc w jego progi.

 

https://www.subiektywnieoksiazkach.pl

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Tylko dla dorosłych
Nina Majewska-Brown
Tylko dla dorosłych
Pod naszym niebem
Sylwia Kubik
Pod naszym niebem
Marzycielka
Katarzyna Michalak
Marzycielka
Ta, która musi umrzeć
David Lagercrantz
Ta, która musi umrzeć
Cecylio, obudź się!
Dorota Wójcik
Cecylio, obudź się!
Ojciec, czyli o Pieronku
Szymon Wróbel
Ojciec, czyli o Pieronku
Kolory pawich piór
Jojo Moyes;
Kolory pawich piór
Coco i jej mała czarna sukienka
Annemarie Van Haeringen
Coco i jej mała czarna sukienka
Pokaż wszystkie recenzje