krótka noc,
a krzyk długi
i strzępy sumień
z dni i lat
nieobmyte
poharatane słowa
uczynki kruche
mroczne prawdy
i dudnienie
jakby czas rozerwał
jakby zdusił
wspomnienia
niewyczerpane
coś krzyczy
we mnie
wypełnia skórę
głowę
i skubie
drapie niemiłosiernie
przypomina
drwi z tamtych chwil
mroczne cienie
rozrzuca po ciele moim
dziś słabym
jak dusza uwięziona
na łańcuchu dni
krzyczy
wypełnił się mrok
rozlał się
przykleił
drwił i zabierał
ktoś nie żałował
czyjegoś życia
ktoś szukał prawdy
za cenę wszelką
z win ulepionej
brutalności szept
i pająki
ostatni gest
ostatnie kroki
Są prawdy, które odnajduje się za późno. Są krzyki, które nigdy nie przestaną brzmieć. Na skraju życia nadchodzą wspomnienia. To, co wyblakło, nabiera kolorów. To, co bolało, łagodniej można teraz znieść. I tylko te pająki. I krzyk. Niemiłosierny. Cierpki. Donośny.
Toruń. Świat lokalnej mafii. Policja. I układy. Zaginięcie syna wpływowego urzędnika. Między tym wszystkim granica cienka, która raz przekroczona wszystko zmienia. Odbiera wartości, niszczy, prowadzi do tragedii. A wszystko sięga znacznie głębiej. Znacznie dalej.
Każde zdanie tutaj to ciężar. Ten, który osiada na ramionach i nie pozwala czuć spokoju. Wraca po latach. Wraca z krzykiem i pamięcią. Są tutaj pytania, na które łatwych odpowiedzi nie ma. Jest zdrada, która kłuje niemiłosiernie i strata, która zostawiła wyrwę. Decyzje, które podjęto przyniosły konsekwencje, które nie miały litości.
Lata 90. Cudny czas, by osadzić w nich kryminalną historię. Cudny, bo ciemny. Jakiś taki gęsty i osadzający się czarnym kurzem na powiekach. I pięknie odczuć można ten wyjątkowy wymiar tych lat w tej opowieści. Autor oddaje ich klimat w sposób tak namacalny, że przykleja się do skóry, a nostalgią wdziera się w serce. Niesłychanie się w tym czułam.
Tak naturalnie brzmią emocje w tej historii. Bez grzebania gdzieś pod spodem, a jednak brzmią mocno. Zostawia ta książka w duszy jakąś zadumę. Nostalgię i też smutek. Lubię takie czucie. Jestem zachwycona. Polecam bardzo mocno.
Mroźny luty 2017 roku. Podczas śnieżnej zawieruchy Marek Bener rozpoczyna poszukiwania ofiary mobbingu i chorującego na depresję Jana Stemperskiego. Mężczyzna...
Najsilniejsza jest nienawiść do samego siebie Drugi tom nowego cyklu kryminalnego Roberta Małeckiego z policjantami Archiwum X Marią Herman i Olgierdem...