Okładka książki - Na gigancie

Na gigancie

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2017-08-30
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-6578-161-1
Liczba stron: 400
Tytuł oryginału: Runaway
Język oryginału: polski
Tłumaczenie: Jan Kabat
Dodał/a recenzje: Kasia Pessel

Ocena: 4 (1 głosów)

Młodość rządzi się swoimi prawami. To właśnie w młodości człowiek poznaje siebie i świat, marzy i próbuje realizować najgłębsze pragnienia. Ale wszystko ma swoją cenę. Beztroska i podążanie za marzeniami czasem kosztują bardzo dużo - więcej niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. A co dzieje się, gdy młodzieńcza naiwność zderza się z ludzkim wyrachowaniem?

Londyn, połowa lat sześćdziesiątych XX wieku to najlepsze miejsce, by zrobić wielką karierę. Glasgow - miasto przecież równie znane - wydaje się być o całe lat świetlne od stolicy. To w Londynie czekają sława i pieniądze, więc kiedy wydawało się, że Jack nie ma nic do stracenia, chłopak postanowił uciec od tego, co go ograniczało i wybrał przyszłość. Jego przyjaciele także nie widzieli dla siebie szansy w rodzinnym mieście. Ucieczka z domu to trudna decyzja, ale nic innego nie potrafili wymyślić. Piątka siedemnastolatków chce podbić świat i wciela pomysł bardzo szybko w życie. Żaden z nich jednak nie przewidywał wielu spraw, ich plan opierał się na młodzieńczym zapale i wierze w talent. Tymczasem to, co stało się udziałem Jacka i jego przyjaciół, okazało się całkowicie odmienne od wyobrażeń.

Pięćdziesiąt lat później tamte dni wcale nie wyblakły w pamięci. Przeciwnie, ale czy jest sens patrzeć za siebie? Maurie uważa, że tak i z pomocą dawnych kolegów zamierza wrócić do tego, co się wtedy wydarzyło. Nie mają już siedemnastu lat, pięć dekad to wystarczająco dużo czasu, by przemyśleć wybory, które wpłynęły na całe dalsze życie.

Londyn chciało zdobyć pięciu chłopców, do Glasgow wróciło zaś trzech mężczyzn. Pozornie się nie zmienili, ale pod pozorami spokoju i opanowania kryło się o wiele więcej, niż komukolwiek wyjawili. Dlaczego chcą przywołać dawne wspomnienia? Czy mają coś wspólnego z zabójstwem dokonanym na East Endzie? Kilkadziesiąt lat wcześniej kilkoro młodych ludzi stanęło przed koniecznością podjęcia trudnych decyzji, ale też widziało coś, co zmieniło ich spojrzenie na świat. Teraz nadszedł czas na rozliczenie się z przeszłością.

W kryminale suspens wydaje się podstawą, ta jednak historia opiera się na zupełnie innych fundamentach. Morderstwo otwiera powieść Na gigancie, lecz Peter May nie serwuje czytelnikom rozwiązań sprawdzonych, oczywistych, przewidywalnych. Dwa plany czasowe, oddzielone od siebie pięcioma dekadami, oraz obserwacja tych samych bohaterów jako w młodości i po wielu latach daje wiele możliwości. Intryguje też stale obecna tajemnica sprzed lat. Peter May wielokrotnie zaskakuje rozwojem fabuły, długo każe też czekać na rozwiązanie - i jest ono inne od tego, czego można by było się spodziewać. W międzyczasie autor serwuje czytelnikom kolejne zwroty akcji, w wyniku których zupełnie zmienia się ocena poszczególnych bohaterów. Kolorowe lata sześćdziesiąte zostały ukazane z mniej znanej strony, zderzenie młodzieńczych marzeń z rzeczywistością ma zaś gorzki posmak. Czytelnik widzi bohaterów w dwóch kluczowych momentach ich życia. Na gigancie to nietypowy kryminał. Klasyczne śledztwo zostało zastąpione podróżą do przeszłości, gdzie kryje się odpowiedź na pytanie, co rzeczywiście stało się udziałem piątki nastolatków i dlaczego wciąż o tym pamiętają. Znajdziemy też w powieści naprawdę gorzki rozrachunek z młodością i z samym sobą. Peter May odszedł od tego, z czym kojarzą się powieści kryminalne i sensacyjne. Efekt jest po prostu znakomity. 

Kup książkę Na gigancie

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie o książce - Na gigancie

Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:2017-09-16, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,

"Wiedziałem teraz, że... bez względu na to, jak daleko się ucieknie, wszystko, przed czym próbuje się uciec, czeka na człowieka, gdy zjawia się w nowym miejscu. Bo zabiera się to wszystko ze sobą."

Książka zakwalifikowana do sensacji, lecz esencjonalnej sensacji w niej mało, owszem skonstruowano ciekawy wątek kryminalny, jednak poprowadzony w spokojnych rytmach, dalekich od trzymania w silnym napięciu czy niepewności. W zasadzie niemal od razu można trafić na trop faktycznych zdarzeń, dotrzeć do tożsamości zabójcy, a już w połowie powieści wysuwane przypuszczenia nabierają cech dużego prawdopodobieństwa. Nie ma spektakularnych zdarzeń i nagłych zwrotów akcji. A rytm narracji nie zaliczymy do dynamicznych. Właściwie, nuty sensacji służą ubarwieniu opowieści, nadaniu jej nieco intrygującego klimatu, tak aby główne przesłania o przemijaniu i upływającym czasie, wysuwane podczas przybliżania historii, nie stały się monotonne czy nużące.

I to w dużym stopniu może się podobać, oczywiście, kiedy mamy świadomość, że będzie to spokojniejsze spotkanie z książką, nastawione bardziej na refleksyjne brzmienie niż na szybką i efektowną rozrywkę. Autor ciekawie nawiązuje do jakości życia człowieka, spogląda na nie z odgórnej i długodystansowej perspektywy. Jak bardzo zmienia się nastawienie do wielu spraw wraz ze zdobywaniem doświadczenia życiowego, codziennej mądrości, rozwijania inteligencji emocjonalnej? Dlaczego wydarzenia z dalekiej przeszłości często nie wywołują takich samych odczuć jak wtedy, kiedy odbywały się? W jakim stopniu wykorzystujemy lub marnujemy szanse, przed jakimi postawił na los, splot okoliczności czy zwykły przypadek? Jaki typ przyjaźni jest w stanie przetrwać poddawaniu próbie czasu? Czego potrzeba, aby nie obrócić marzeń w niebyt?

To także spojrzenie na nieuniknioną pokoleniową wymianę, konieczność ustąpienia miejsca młodszym, energiczniejszym i odważniejszym. A może to właśnie mylne szufladkowanie starszych osób, jako obciążającego balastu, zamiast traktowania ich jako źródła inspiracji i motywacji, w końcu oni najlepiej już wiedzą, na czym tak naprawdę polega życie. Warto zwrócić uwagę na słowa wypowiadane przez Jacka Mackaya, przepełnione nieco patetycznymi stwierdzeniami, apelami i konkluzjami, ale cennymi i bezpośrednimi. To również uniwersalne wartości, zawsze mocno aktualne i wysoko cenione, bez względu na czasy i okoliczności, w jakim przyszło człowiekowi spełniać się. Frapujące zestawienie młodości i starości, z celowo pominiętymi opisami ze środkowej części życia. Choćby postać Rickiego, wnuczka Jacka, odzwierciedlająca postawy i potrzeby młodego pokolenia, styl rozporządzania możliwościami dawanymi przez współczesny świat.

Podróż w przeszłość, do miejsc i wydarzeń sprzed pięćdziesięciu lat, które zmieniły bieg życia paczki przyjaciół, jakby ponowne odkrywanie samego siebie, definiowane własnej wartości, bilansowanie strat i zysków będących następstwem podejmowanych wówczas decyzji. Akcja biegnie dwutorowo, współczesnymi ścieżkami oraz po szlakach odbywanych w połowie lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Zagadkowe epizody i przeżycia stopniowo odsłaniają się przed czytelnikiem. Klimatyczne odmalowanie stylu życia w Glasgow i Londynie sprzed pół wieku, panujących trendów społecznych i kulturowych. Wszystko spowite w lekki humor łagodzący skutki nieubłaganego upływu czasu towarzyszącego bohaterom, pozwalający obrócić w żart nieuniknione zmiany fizyczne i psychiczne oraz żal i tęsknotę za tym, czego nie odważyło się przeżyć, od czego się uciekło, a co z pewnością warte było podjęcia wyzwania.

bookendorfina.pl

Link do opinii
Inne książki autora
Czarny dom
Peter May0
Okładka ksiązki - Czarny dom

Na wyspie zostaje popełniony brutalny mord na jednym z mieszkańców wioski Crobost. Do śledztwa zostaje przydzielony oficer policji z Glasgow, Fin Macleod...

Jezioro tajemnic
Peter May0
Okładka ksiązki - Jezioro tajemnic

OSTATNIA CZĘŚĆ WIELOKROTNIE NAGRADZANEJ TRYLOGII KRYMINALNEJ PETERA MAYA,  KTÓREJ EKRANIZACJĘ WŁAŚNIE PRODUKUJE BBC Szkocka wyspa Lewis to skaliste...

Reklamy