🤖🤖🤖 Recenzja 🤖🤖🤖
Tomasz Samojlik " Naturobocik.4. Znikające kolory rafy" #4
@tomasz.samojlik
Cykl: Naturobocik (tom 4)
Wydawnictwo: Media rodzina
@mustread.wydawnictwo
@mediarodzina.wydawnictwo
🤖🤖🤖🤖🤖🤖🤖🤖🤖🤖🤖🤖🤖
Są takie książki dla dzieci, które czytasz „na głos dla malucha”, a w środku sam jesteś totalnie wciągnięty. I ta część Naturobocika dokładnie taka jest.
Tym razem akcja przenosi nas w okolice Wielka Rafa Koralowa, gdzie dzieje się coś bardzo niepokojącego rafa traci kolory. A gdy znika kolor, zaczyna znikać też życie. I właśnie to staje się punktem wyjścia do podwodnej misji naszego małego robota.
W tle mamy Edgara na luksusowym wycieczkowcu i jego typowe „wakacyjne podejście do świata”, obowiązkowo w towarzystwie Chytrobota. Na szczęście Laura, Maja i Franek jak zwykle przewidują więcej i wysyłają na miejsce Naturobocika. I od tego momentu zaczyna się prawdziwa przygoda taka pod wodą, wśród ryb, koralowców i organizmów, o których dziecko wcześniej nawet nie słyszało.
Dziecko śledzi śledztwo Naturobocika, poznaje kolejne stworzenia i nagle zaczyna samo dopytywać, dlaczego rafa blednie i czy można jej pomóc.
🪄 W środku znajdziemy :
✨podwodną wyprawę w okolice rafy
✨próbę zrozumienia, skąd bierze się bielenie koralowców
✨zderzenie dwóch postaw: wygody Edgara i uważności dzieci
✨masę ciekawostek o morskich organizmach
✨ilustracje, które można oglądać bardzo długo
✨wiedzę podaną tak, że dziecko nawet nie czuje, że się uczy
✨ważny przekaz o tym, że najpierw warto zrozumieć problem, a dopiero potem działać
Ilustracje są tutaj absolutnie kluczowe. Pełne szczegółów, kolorów, życia, młodsze dzieci mogą długo je oglądać i opowiadać, co widzą. U nas było sporo przystanków na stronach i rozmów o tym, kto tu mieszka i co się właściwie dzieje.
Bardzo cenię też to, że Naturobocik nie jest bohaterem, który wszystko naprawia w minutę. On obserwuje, analizuje, wyciąga wnioski. Pokazuje dzieciom coś bardzo ważnego działanie zaczyna się od zrozumienia.
Styl autora jest lekki, dynamiczny, momentami zabawny, a jednocześnie bardzo obrazowy. Emocje są wyważone jest ciekawość, lekki niepokój o los rafy, ale też nadzieja i poczucie, że nawet małe działania mają znaczenie.
Bohaterowie są wyraziści i łatwi do zapamiętania. Naturobocik jest dociekliwy i uparty, Edgar skupiony głównie na sobie, a Laura, Maja i Franek pokazują postawę troski i rozsądku. Dziecko samo widzi, które zachowanie jest bliższe naturze.
To książka, która zostaje w głowie po przeczytaniu. I naprawdę prowokuje do rozmów oraz do sprawdzenia, jak wygląda pra
wdziwa rafa i co się z nią dzieje.
W cyklu "Żubr Pompik. Wyprawy" czytelnicy razem z bohaterami poznają fakty i tajemnice polskich parków narodowych. W trzeciej części serii żubrza...
Zirytowany Pompik wypomina Polince, że ta jest w ciągłym ruchu. Wolałby, żeby siostra była nieruchoma jak na przykład drzewo. W odpowiedzi Polinka wytyka...