Recenzja książki: Płezent – carkiem niekotrzebna rzecz

Recenzuje: Magdalena Galiczek-Krempa

Wiele osób za rzecz bardziej niż pewną uznaje istnienie życia pozaziemskiego. Filmy i publikacje science fiction od wielu lat zabierają nas w odległe rejony kosmosu na spotkania z mniej lub bardziej przychylnymi Ziemianom kosmitami. Agnieszka Suchowierska korzysta z tego motywu i bohaterami książki Płezent. Carkiem niekotrzebna rzecz, kierowanej do najmłodszych czytelników, czyni trójkę przesympatycznych ufoludków.

recenzja Płezent – carkiem niekotrzebna rzecz

Bojtek, Edelinka i Frankiszek to rodzeństwo Tiemian. Niebieskie stworki mieszkają na Tiemi i porozumiewają się językiem zbliżonym do polskiego, ale z drobnymi wyjątkami. Tak jak w ich imionach, czytelnik w używanych przez rodzeństwo słowach zauważy zmienione literki. W tekście zaznaczone są one pogrubieniem i niebieskim kolorem, co pozwala wychwycić zmianę i znaleźć polski odpowiednik danego słowa. Dlatego też ważną informacją okazuje się wzmianka na czwartej stronie okładki książki – publikacja napisana jest w języku Tiemian.

Młodzi Tiemianie otrzymują tajemniczą przesyłkę z Ziemi. Gdy rozdzierają opakowanie, ich oczom ukazuje się przedmiot, którego przeznaczenia zupełnie nie rozumieją. Nie wiedzą, co dostali, ani do czego ta carkiem niekotrzebna rzecz służy. Trzon fabuły opiera się zatem na zgadywaniu, co z płezentem można zrobić? Pomysły Tiemian są zabawne i niecodzienne. Ale czy uda się w końcu rozwikłać zagadkę przeznaczenia przesyłki?

Płezent. Carkiem niekotrzebna rzecz to dowcipna i dynamiczna historia, która mocno zaangażuje najmłodszych odbiorców. Odgadywanie przekręconych słów z pewnością zaktywizuje maluchy i sprawi, że z ogromnym skupieniem wyczekiwać będą kolejnych słownych niespodzianek.

Książka Agnieszki Suchowierskiej została starannie zilustrowana przez Adę Litarowicz. Rysunki są kolorowe, zajmują sporo miejsca – bo nawet całe strony w publikacji. Przedstawiają sytuacje rozgrywające się na kartach książki, emocje bohaterów lub przedmioty, którymi posługują się poszczególne postaci.

Płezent czyta się z zainteresowaniem tym większym, że zagadka tajemniczej przesyłki zostaje rozwiązana dopiero na samym końcu książki. Do tego zabawa słowem i niecodzienny, stworzony na potrzeby publikacji język Tiemian sprawiają, że książka mocno wyróżnia się na tle innych, kierowanych do najmłodszych odbiorców publikacji.

Tagi: dla dzieci

Kup książkę Płezent – carkiem niekotrzebna rzecz

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Płezent – carkiem niekotrzebna rzecz
Książka
Inne książki autora
Ada Judytka i zaginiony tałes
Agnieszka Suchowierska0
Okładka ksiązki - Ada Judytka i zaginiony tałes

Ada Judytka właśnie skończyła dziesięć lat i mieszka z rodzicami w Białymstoku. Szykują się do święta Rosz Haszana i z tej okazji Ada wypytuje swoich przyjaciół...

Good Morning,Petra
Agnieszka Suchowierska0
Okładka ksiązki - Good Morning,Petra

Nastolatka z Chorwacji, Petra, poznaje przez internet swoją sobowtórkę z Polski - Zosię. Po pierwszym spotkaniu w słonecznej Puli nad Morzem Adriatyckim...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Alfabet polifoniczny
Tomasz Jastrun
Alfabet polifoniczny
Cienie dawnych grzechów
Mieczysław Gorzka ; Michał Śmielak
Cienie dawnych grzechów
Sekrety domu Bille
Agnieszka Janiszewska
Sekrety domu Bille
Morderstwo z malinką na deser
Monika B. Janowska
Morderstwo z malinką na deser
Witajcie w Chudegnatach
Katarzyna Wasilkowska
Witajcie w Chudegnatach
Freudowi na ratunek
Andrew Nagorski
Freudowi na ratunek
Do roboty!
Katarzyna Radziwiłł
Do roboty!
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy