To moje pierwsze spotkanie z autorką i od razu przy tej historii przepadłam bez reszty. Od pierwszych stron książki czuć napięcie i niepokój, który powoli, ale konsekwentnie wypełnia czytelnika.
Historia Millie, pomocy domowej pracującej w pozornie idealnym domu Winchesterów, szybko przestaje być zwyczajna. Autorka świetnie lawiruje miedzy zwykłym życiem, a koszmarem. Im więcej czytałam tym bardziej przeczuwałam, że w tym domu nic nie jest takie, jakim chce się wydawać.
Nina intryguje, jej zachowanie jest irracjonalne, przez co atmosfera w domu staje się coraz bardziej napięta. Między bohaterami aż iskrzy. Czułam narastający niepokój i wrażenie, że za chwilę wydarzy się coś naprawdę złego.
Nagłe i nieoczekiwane zwroty akcji to zdecydowanie mocne strony tej książki. Pisarka umie manipulować emocjami czytelnika. Gorąco polecam!
Liam Cass to wzorowy uczeń, sportowiec, mistrz debat. Syn, jakiego każdy chciałby mieć.Jednak podczas przesłuchań w sprawie zaginięcia nastolatki pojawiają...
Dwie kobiety. biuro pełne sekretów. Przerażająca zbrodnia. Dawn Schiff jest dziwna. Przynajmniej tak myślą wszyscy pracownicy firmy, w której kobieta...