Recenzja książki: Pozostały mi tylko łzy i modlitwa

Recenzuje: Justyna Gul

Pakistańskie piekło

 

Zaledwie przed kilkoma dniami tu, w Lahaur, terroryści wysadzili w powietrze dwa meczety, w których zgromadzili się wierni jednej z islamskich mniejszości wyznaniowych (…). Również tutejsza społeczność chrześcijańska stanowi obiekt ataków muzułmańskich duchownych, gotowych krwawo rozprawić się z każdym, kto nie podziela ich przekonań – pisze Daniel Gerber, szwajcarski dziennikarz i pisarz, autor reportaży m.in. z Sudanu czy Strefy Gazy. Turyści kojarzą Pakistan z egzotyką, stolicą w Islamabadzie i piłkami Adidasa, wytwarzanymi tam na licencji. Niewielu z nich wie, że Pakistan w języku urdu to „kraj czystości”, a choć chrześcijanie stanowią drugą co do wielkości religijną mniejszość, zaraz po wyznawcach hinduizmu, to są piętnowani i bardzo często oskarżani o bluźnierstwo – to zaś zgodnie z pakistańskim prawem jest surowo karane. Pod warunkiem, oczywiście, że dochodzi do jakiegokolwiek procesu, bowiem zazwyczaj to mieszkańcy sami wymierzają kary, a władze patrzą obojętnie na samosądy tak w Pakistanie, jak i w innych krajach muzułmańskich.

 

Daniel Gerber zwraca uwagę na jeszcze inny aspekt walk religijnych – na porwania chrześcijańskich dziewcząt i zmuszanie ich do przejścia na islam. Mimo, że takie „nawrócenia” są fikcyjne, to stały się powszechnym procederem, pozwalającym oprawcom niemal na wszystko - i to zgodnie z literą prawa. W XXI wieku wydaje się to absurdem, dlatego też książkę Gerbera odbierać należy jako krzyk rozpaczy, że świat pozwala, aby takie praktyki wciąż miały miejsce. Dokument Pozostały mi tylko łzy i modlitwa, opublikowany nakładem wydawnictwa Święty Wojciech, to wstrząsające historie kobiet, które pady ofiarą systemu. Kobiet, które ośmieliły się mu przeciwstawić i zmuszone były zapłacić za to wysoką cenę. Lektura porusza i skłania do zastanowienia, a nawet do działania. Nie można wszak pozwolić, by prawa jednostki były ograniczone w imię jakiejkolwiek religii!

 

Autor spędził kilka tygodni w biurze firmy adwokackiej CLAAS, założonej przez obrońcę praw człowieka, Josepha Francisa, stawiającego sobie za cel pomoc żyjącej w Pakistanie mniejszości. To dzięki pośrednictwu CLAAS możliwa była rozmowa z pokrzywdzonymi kobietami, żywiącymi nadzieję na zmianę i na to, że mówienie głośno o koszmarze, który stał się ich udziałem, pozwoli uchronić rodaczki przed podobnym losem. Powstała książka może otworzyć oczy i serca światu, może uświadomić, że w cywilizowanym świecie, w globalnej wiosce dzieją się rzeczy przekraczające nasze rozumienie.

 

W książce przedstawione zostały historię dwóch chrześcijanek zamieszkujących Pakistan, porwanych przez muzułmanów w imię źle pojętej religijności i miłości Allaha. Pierwsza z nich to Teena, zdradzona przez swoją najlepszą przyjaciółkę Sobię, której rodzina wzięła na siebie „ciężar” nawrócenia nastoletniej sąsiadki. Dziewczyna została uwięziona w domu rodzinnym Sobii, zaś jej konwersję potwierdzono stosownym zaświadczeniem, wystawionym przez miejscowego imama. Odtąd stała się muzułmanką i jakiekolwiek kontakty z rodziną były jej zabronione. Co więcej: „nowi rodzice” wydali ją za mąż – oczywiście za „prawowiernego”.

 

Historia Marii była podobna – ta została sprzedana przez własną ciotkę i zmuszona do zamążpójścia. Bieda, w jakiej żył mąż Marii i jego rodzina sprawiła, że nie można było znaleźć narzeczonej dla trzydziestopięciolatka. Ciotka dziewczynki rozwiązała ten problem, aranżując związek i bez skrupułów poświęcając członka własnej rodziny.

 

Z obu dziewczyn siłą starano się uczynić muzułmanki, siłą i groźbami zmuszono je do małżeństwa, siłą odebrano im niewinność. Kiedy koszmar trwał, myślały, że są jedyne. Niestety, Gerber rozwiewa to przekonanie – dziewczyny były jedynie przykładem tego, co dzieje się w Pakistanie, jednymi z niewielu, którym udało się wyrwać z piekła, choć ich życie będzie do końca naznaczone strachem przed zemstą.

 

Autor przybliża również zakres działalności organizacji, która angażuje się w pomoc dla setek pakistańskich kobiet w podobnej jak Teena i Maria sytuacji. Gerber porusza zagadnienia związane z apartheidem religijnym, pisze o prawach człowieka, załącza również kalendarium najważniejszych wydarzeń związanych z oskarżeniami o bluźnierstwo i terrorem.

 

Wstrząsająca książka Pozostały mi tylko łzy i modlitwa to nie tylko solidnie opracowany materiał, będący efektem wielomiesięcznej pracy autora i przeprowadzonych rozmów z ofiarami pakistańskiego prawa i muzułmańskiej ideologii. To również zaproszenie do dyskusji o prawach kobiet w krajach muzułmańskich oraz o granicach władzy nad drugim człowiekiem. W Pakistanie te granice zostały dawno przekroczone…

Tagi: Pozostały mi tylko łzy i modlitwa, Pozostały mi tylko łzy i modlitwa recenzja, Pozostały mi tylko łzy i modlitwa książka, Daniel Gerber Pozostały mi tylko łzy i modlitwa, Daniel Gerber recenzja, Daniel Gerber książka, Daniel Gerber

Kup książkę Pozostały mi tylko łzy i modlitwa

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Pozostały mi tylko łzy i modlitwa
Książka