Wsiądźmy w wehikuł czasu. Przenieśmy się do XVII-wiecznej Polski, pod rządy Zygmunta III Wazy. Prym w kraju wiedzie szlachta. Niestety, wielu „mości panów" jest rozbestwionych władzą. Na porządku dziennym są bijatyki, nadużywanie alkoholu, porwania kobiet, a nawet zabójstwa. Porządku usiłuje pilnować starościc Piotr Wolski. Zmaga się z diabłami w ludzkiej skórze, a czasem też z własnymi demonami.
Józef Hen historie opisane w książce oparł na dawnych aktach sądowych. W tle malowniczy obraz siedemnastowiecznej Polski, opisywany mową stylizowaną na staropolszczyznę.
Przenieśmy się więc do niezwykłego świata szlachty. Nie zawsze szlachetnej. Czasem gotowej za byle głupstwo zaszlachtować...
dr Kalina Beluch
Początek XVII wieku, tereny Rusi Czerwonej należącej do Korony. Tomasz Błudnicki wraca do domu po ośmiu latach w rosyjskiej niewoli. Niestety, już w rodzinnych...
Dziennika nie prowadzę. Ale nauczyłem się kłaść obok tapczanu mały notesik, czasem jakieś luźne kartki i długopis. W bezsenne noce, kiedy myśli rozpoczynają...