Recenzja książki: Puknij się w aureolę

Recenzuje: Justyna Kubacka

 

#współpracarecenzencka z Blondynka - Monika Tarwid

„Puknij się w aureolę” Monika Tarwid; Wydawnictwo Brda;

Zabawna i lekka opowieść o przeznaczeniu oraz wyborach, które potrafią zmienić bieg naszego życia — a przy okazji zapewnić aniołom sporo pracy z nami, nieobliczalnymi śmiertelnikami. Taka właśnie jest powieść „Puknij się w aureolę” Moniki Tarwid. Z nią nuda Wam nie grozi.

Główną bohaterką jest Maja — kobieta dynamiczna, uparta i przyciągająca kłopoty niczym magnes. Jej los jest już z góry zapisany, a nad wszystkim czuwają dwaj aniołowie. Nie mają oni jednak łatwo z Mają i jej zawziętością. Ta, jak już coś sobie ubzdura, to nie ma mocnych, by ją od tego odwieść. Młodszy anioł jest delikatny i romantyczny — i tak też chce kierować swoją podopieczną. Natomiast starszy nie ma nic przeciwko mocnym i zdecydowanym zagraniom, by kobieta wyciągnęła odpowiednie wnioski. Ale Maja lubi wszystko komplikować — także starania aniołów — toteż ich praca to wieczne zawirowania i chaos.
Prawdziwy emocjonalny Armagedon zaczyna się jednak w momencie, gdy  poznaje dwóch atrakcyjnych mężczyzn. Każdy z nich wywołuje w niej zupełnie inne uczucia i każdy chce zdobyć jej serce. Co wybierze Maja? Czy zdecyduje się na stabilizację i spokój, czy też skusi się na pożądanie i adrenalinę?

Oczywiście największym atutem tej powieści są jej bohaterowie. Ich charyzma, poczuciem humoru, nieszablonowość oraz podejście do życia sprawiają, że fabuła, która i tak jest bardzo ciekawa, nabiera kolorów i wręcz nie można się od niej oderwać.

Zarówno Maja, jak i jej babcia to kobiety, które na swój sposób przeżywają żałobę po stracie ukochanych osób, jednak odkąd mieszkają razem, codziennie stawiają czoła nowym wyzwaniom. A to z kolei oznacza sporo zabawnych sytuacji, intrygujących dialogów oraz szczerości i miłości.

Obok tych nieszablonowych kobiet, pojawiają się niezawodne i nieprzewidywalne anioły ze specyficznym poczuciem humoru, który świetnie widoczny jest w ich przekomarzaniach.

Autorka bardzo lekko, delikatnie i naturalnie pokazała rozwijające się uczucie pomiędzy naszymi bohaterami, bez upiększeń, za to z życiowym doświadczeniem.

Całość otulona ciepłem, bliskością i zrozumieniem. A jak dodamy do tego dawkę humoru, to nie sposób się oderwać od tej historii. Historii, która kończy się dość nietypowo i możliwe, że będzie ciąg dalszy 😄. To oznacza jeszcze więcej roboty dla naszych aniołów.

 

Kup książkę Puknij się w aureolę

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Puknij się w aureolę
Książka
Inne książki autora
Krzywa korona blondynki. Żyj pasją
Monika Tarwid 0
Okładka ksiązki - Krzywa korona blondynki. Żyj pasją

Dwie blondynki przerzucają się ze szpileczek na buty trekkingowe i zmieniają swoje życie.Zaczynają wędrować po górach i zdobywają Koronę Gór Polski. Pokazują...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy