Recenzja książki: Ranczo Fantazja. Nowe przyjaźnie

Recenzuje: Magdalena Galiczek-Krempa

Życie na ranczu kojarzy się z trudami codziennej pracy, które rekompensowane są pięknymi okolicznościami przyrody. Jednak nawet w oddalonym od zgiełku miasta otoczeniu mogą pojawić się intrygi i knowania, a ci, którzy wydawali się naszymi wrogami, mogą okazać się sprzymierzeńcami. Drugi tom serii Ranczo Fantazja – Nowe przyjaźnie – odkrywa przed czytelnikami tajemnice z życia Maurycego i opisują dalsze losy Gabrysi i jej chorej mamy.

Po „wrobieniu" w kradzież drogiego telefonu Gabrysia przeprowadza się na ranczo do Michała, swojego biologicznego ojca. Dziewczyna odnajduje się w nowych okolicznościach, jednak bardzo tęskni za mamą, która w Stanach Zjednoczonych przeszła skomplikowaną operację glejaka, a obecnie poddawana jest wykańczającej terapii. Gabrysię wspiera Maurycy, nieziemsko przystojny chłopak z rancza, w którym dziewczyna zakochała się z wzajemnością. Podczas pobytu na ranczu Gabrysia postanowiła też w tajemnicy przed wszystkimi reaktywować swojego anonimowego bloga, na którym opisuje swoje przeżycia i rozterki. Blog rośnie w siłę, z wpisu na wpis cieszy się coraz większą popularnością, a internauci w komentarzach wspierają i motywują Gabrysię do działania. Do czasu, gdy blog zostaje odkryty przez Kariokę, eksprzyjaciółkę Gabrysi, dziewczynę, która w chorobliwy wręcz sposób pragnie skrzywdzić blogerkę. Karioka jest bezwzględna i nie cofnie się przed niczym, by wyrządzić Gabrysi jak największą krzywdę…

Ranczo Fantazja. Nowe przyjaźnie to kontynuacja losów młodych bohaterów, zarysowanych w tomie Droga w nieznane. I chociaż wydaje się, że Gabrysię i Maurycego, a także postaci drugoplanowe czytelnik zna już doskonale, to autorka ujawnia tajemnice dotychczas przed nami ukryte. Wiele faktów pozostaje jednak wciąż niewyjaśnionych. Nadal nie wiemy, co skłoniło ojca Gabrysi do tego, by kiedyś porzucił swoją rodzinę. Nie znamy też wszystkich sekretów Maurycego, a możemy wyczuć, że chłopak coś jeszcze przed nami ukrywa.

W drugim tomie cyklu Ranczo Fantazja autorka dotyka spraw szeroko nagłaśnianych przez media. Opisuje bowiem makabryczne praktyki, jakie rozgrywają się na targowiskach koni. Koncentruje się na cierpieniu bezbronnych zwierząt, na bólu, jaki zadają im ludzie, którzy pragną jedynie wzbogacić się ich kosztem. Autorka uwrażliwia na to zagadnienie, ale nie skupia się jedynie na koniach. Nawiązuje też do cierpienia psów porzuconych w schroniskach i bezwzględności ludzi, którzy są obojętni na ich krzywdę.

Nowe przyjaźnie to książka, w której autorka zwraca także uwagę na hejt obecny w internecie. Na to, jak łatwo za pomocą słów – nieprawdziwych oszczerstw – skrzywdzić innych. Jak pozorna anonimowość i bezkarność w sieci pozwalają bardzo głęboko ranić innych ludzi.

Książka Oliwi Nateckiej aż wrze od emocji. Z jednej strony są to uczucia bliskie nastolatkom: zakochanie, zadurzenie, euforia i szczęście, z drugiej zaś znajdziemy też uczucie smutku i niepokoju związane z chorobą i cierpieniem matki Gabrysi. W książce autorka mocno stawia też na szczerość, na to, by mówić sobie wszystko i o wszystkim, niczego nigdy nie zatajać. Bowiem tylko w ten sposób możemy zbudować solidne fundamenty dla mocnego związku, który przetrwa długie lata.

Ranczo Fantazja. Nowe przyjaźnie kończy się w dramatyczny sposób. Czytelnik wie też, że na Gabrysię czekać będzie koszmarna niespodzianka przygotowana przez Kariokę. Jednak wszystkie te sprawy ujrzą światło dzienne i doczekają się rozwiązania dopiero w kolejnej części serii – w Królowej śniegu.

Tagi: dla młodzieży

Kup książkę Ranczo Fantazja. Nowe przyjaźnie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Ranczo Fantazja. Nowe przyjaźnie
Książka
Recenzje miesiąca
Dzieci, których nie ma
Renata Piątkowska;
Dzieci, których nie ma
Zamieć
Gabriel Dylan
Zamieć
Raptus
Magdalena Kulus
Raptus
Złodziejka truskawek
Joanne Harris
Złodziejka truskawek
Piętno dzieciństwa
Katarzyna Kielecka;
Piętno dzieciństwa
Indigo
Patrice Lawrence
Indigo
Baba Blaga
Joanna Wachowiak
Baba Blaga
Nasz azyl
Marta Józefczyk
Nasz azyl
Pokaż wszystkie recenzje