"Nasz klasa organizuje spotkanie po latach. Dostałam zaproszenie i wydaje mi się, że twoje znajduje się w skrzynce. Nawet nie wiesz, jak się cieszę!"
Co sądzicie o spotkaniach po latach?
Uważacie, że to doskonała okazja, by odnowić stare kontakty, czy wręcz przeciwnie, niepotrzebny spęd, na którym każdy chce się pokazać od jak najlepszej strony?
Właśnie na takie spotkanie udają się dwie przyjaciółki: Ola i Marta, choć tak właściwie, tylko jedna z nich ma na to ochotę. Ta druga - Marta - raczej sceptycznie podchodzi do tego wydarzenia. Ma obawy, że nie zaprezentuje się zbyt godnie, nagle zaczyna się obwiniać, że nie udało jej się zbyt wiele osiągnąć w życiu. Z pewnością inni mają na koncie większe sukcesy.
Brzmi znajomo?
Ileż to z nas boi się zmierzyć z przeszłością, w obawie, że nie spełnimy czyichś oczekiwań? Porównujemy się z innymi i, nie wiedzieć czemu, zawsze blado wypadamy w tym zestawieniu. W powieści "Spotkanie po latach" Dagmara Rek uczy nas wdzięczności, która systematycznie praktykowana umożliwia nam w pełni doceniać wszystko to, co zsyła nam los. Niestety wielu z nas nie zauważa podstawowych rzeczy. Przyzwyczajeni do tego, że chodzimy i możemy z uwagą obserwować świat, traktujemy to jako pewnik. Nie myślimy o tym, że nagle mogłoby tego zabraknąć. Że w innym miejscu żyją ludzie, którym nie dane jest tego doświadczać.
"Spotkanie po latach" to z pozoru błaha opowieść o dylematach zranionej kobiety, która odtrącona przez partnera, zamyka się na wszelkie kontakty z mężczyznami. Nadchodzące spotkanie stanowi dla niej nie lada wyzwanie. Kobieta boi się ponownego odrzucenia, dlatego z taką rezerwą podchodzi do wydarzenia, w czasie którego przyjdzie jej spotkać się ze swoją pierwszą miłością.
Postać Marty jest dla nas symbolem lęku przed nieznanym i zarazem obawy przed ponownym otworzeniem serca. Niestety, raz zranieni mamy w pamięci to wydarzenie, dlatego tak niepewnie wchodzimy w kolejne relacje.
Na szczęście Marcie towarzyszy Ola - najlepsza przyjaciółka, która z podziwu godną wytrwałością ciągnie ją do góry. Zawsze ma dla niej dobrą radę i bez wahania wyciąga ku niej pomocną dłoń. W usta tej bohaterki Dagmara Rek wkłada wiele wartościowych słów, mających na celu wsparcie nas w rozwoju duchowym. Czytamy w książce o tym, jak ważna jest akceptacja siebie, że bez tego trudno jest nam otworzyć się na drugiego człowieka i osiągnąć pełnię szczęścia. Autorka podkreśla oryginalność każdego z nas, to właśnie takie cechy jak odstające uszy czy krótkie nogi - stanowiące często naszą zmorę - stanowią o tym, że jesteśmy wyjątkowi.
"Spotkanie po latach" to cenna powieść, które może pomóc niejednej z nas poradzić sobie z osobistymi demonami. Czasem wystarczy dobre słowo, które nada naszemu życiu właściwy kierunek.
Moja ocena 7/10.
Mężczyzna, kobieta, dziecko – normalna rodzina. Na pozór szczęśliwa, kochająca się, mająca wspólne pasje i cele życiowe. Ale czy na pewno tak jest...
Julia jest szanowaną Panią Dyrektor, prowadzi stateczne życie u boku swojego męża. Jej celem jest kariera, jednak dowiaduje się, że zaszła w nieplanowaną...