Recenzja książki: Strażnik Rafaela

Recenzuje: JolAga

Lubię sięgać po książki, które dostarczają porcji rozrywki i jednocześnie poszerzają wiedzę o świecie, zwłaszcza historii. Do tego typu książek mogę zaliczyć powieść sensacyjno- historyczną autorstwa Krzysztofa P. Czyżewskiego pt. „Strażnik Rafaela”. Autor, miłośnik historii, pochodzi z Torunia i od dawna tropi tajemnice tego miasta. Owocem pasji są jego wcześniejsze powieści: „Izabela. Świat w płomieniach”, „Izabela i sześć zaginionych koron”, "Ostrakon - Da Vinci i Kopernik, spotkanie, o którym Watykan wolałby zapomnieć". Pisarz uważa, że:

„Wszystko, co nie zostało naukowo uznane za niemożliwe, jest prawdopodobne”.

Ta zasada przyświeca mu podczas tworzenia nowych powieści. Dodaje:

„Wszędzie bowiem tam, gdzie historycy stawiają kropkę, ja stawiam przecinek-i dopiero zaczynam swoja opowieść.”

Tym razem zainspirowała go Szkatuła Królewska-klejnot puławskiej kolekcji Izabeli Czartoryskiej, w której arystokratka doby oświecenia gromadziła pamiątki po polskich monarchach. Skrzynia została zrabowana we wrześniu 1939 roku przez Niemców. Podczas wojny przepadły również inne dzieła sztuki z kolekcji puławskiej, m.in. „Portret młodzieńca” pędzla Rafaela Santiego, którego wątek także pojawia się w nowo wydanej książce Krzysztofa P. Czyżewskiego.

Pracująca w toruńskim antykwariacie Łucja Rokosz otrzymuje zadanie. Ma ustalić, skąd pochodzi zabytkowy zegarek, który okazuje się rękodziełem Zygmunta III Wazy. Trop prowadzi ją do zaginionej Szkatuły Królewskiej. Pojawia się szansa dotarcia nie tylko do szkatuły, ale także ustalenia drogi do perły kolekcji Czartoryskiej- „Portretu młodzieńca”. Wraz z grupą przyjaciół rusza tropem artefaktów w podróż po Europie. Podążanie ścieżkami tajemnic wcale nie okazuje się łatwym zadaniem. Nie tylko ze względu na intrygi czy niebezpieczeństwa, ale i z powodu próby lojalności oraz przyjaźni, na jaką bohaterowie zostają wystawieni w trakcie poszukiwań.

Akcja powieści toczy się w dwóch perspektywach czasowych: w roku 2024 i w okresie II wojny światowej. W drugiej perspektywie czasowej pojawia się m.in. ciekawa postać Alberta Gὂringa, brata Marszałka III Rzeszy, Hermanna Gὂringa. Czy wiedzieliście, że młodszy brat Hermanna przeciwstawił się Hitlerowi i ratował Żydów? Ja nie miałam o tym pojęcia…Źródła dostarczają dowodów, że tak właśnie było.

Na pewno nie możemy odmówić Krzysztofowi P. Czyżewskiemu pomysłowości i bujnej wyobraźni. Autor snuje ciekawe hipotezy i teorie spiskowe. Jednak momentami przeładowanie treści książki wątkami pobocznymi, zbyt dużą ilością epizodycznych postaci sprawiało, że gubiłam główny wątek i odczuwałam znużenie. To jedyny-jak dla mnie-minus „Strażnika Rafaela”.

Książka z pewnością przypadnie do gustu osobom interesującym się II wojną światową i sztuką, wielbicielom powieści sensacyjnych i zagadek detektywistycznych. Znudziły się wam ociekające krwią kryminały, pełne wulgaryzmów i drastycznych scen? Może warto sięgnąć po „Strażnika Rafaela”?  W posłowiu Krzysztof P. Czyżewski zapisuje:

„Hipotezy, legendy, białe plamy historii, plotki, a niekiedy i teorie spiskowe to doskonałe źródła inspiracji, iskra, od której zapala się lont. Jeśli tylko go potem nie przydepczemy nudą, nie oplączemy siatką nielogiczności, nie zasypiemy piaskiem nieprawdopodobieństw, to i końcowa eksplozja będzie niezwykle spektakularna.”

Czy w przypadku „Strażnika Rafaela” „końcowa eksplozja” sprawia duże wrażenie na czytelniku? Sięgnijcie po książkę i sami oceńcie. Polecam!

Dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca za egzemplarz recenzencki.

 

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna Thrillery i suspens

Kup książkę Strażnik Rafaela

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Strażnik Rafaela
Książka
Strażnik Rafaela
Krzysztof Czyżewski
Inne książki autora
W stronę Xenopolis
Krzysztof Czyżewski0
Okładka ksiązki - W stronę Xenopolis

Jak w boleśnie podzielonej wspólnocie przełamać paraliż wzajemnych uprzedzeń i niechęci? Dlaczego słabe centrum wzmacnia granice i buduje zasieki? Czym...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy