Recenzja książki: Urodziny Króla Zimy

Recenzuje: Danuta Szelejewska

Następujące po sobie pory roku nadają rytm szybko mijającym chwilom. Choć znacznie różnią się między sobą, żadnej z nich nie można odmówić ani uroku, ani pożyteczności. Urodziny Króla Zimy (zainspirowane powstałym przed 85 laty utworem Ulricha Alexandra Boschwitza o tym samym tytule) to pełna mądrości baśń o czterech porach roku i wymagającym jubilacie – Królu Zimy. Czas wyruszyć w drogę… Król Zimy czeka.

Gdy na urodziny Król Zimy zaprosił swoje rodzeństwo, do Zimowego Pałacu przybyła Królowa Wiosny, Król Lata oraz Królowa Jesieni. I kiedy cała czwórka zasiadła do stołu zastawionego najpyszniejszymi daniami, na świecie zaczęły się dziać dziwne rzeczy: robiło się na przemian zbyt gorąco albo zbyt mokro, letnie słońce mieszało się z obficie lejącym jesiennym deszczem, wiosenne kwiaty na próżno próbowały przebić się przez grube warstwy leżącego śniegu, zboże na polach nie miało szans wyrosnąć, a liście – ledwo się zazieleniły, natychmiast żółkły i opadały na ziemię. Kłopot miały też zwierzęta, które nie wiedziały, czy zapaść w zimowy sen, czy lepiej się obudzić. No cóż… chaos w świecie natury jak najszybciej musiał zostać zażegnany. Choć bardzo przykro było Królowi Zimy, doskonale wiedział, że pory roku muszą wrócić na właściwe miejsce: tylko wtedy skończą się susze i powodzie, ziarno pod zasiew wyda obfite plony, zapach kwiatów ucieszy spacerujących, a delikatny szelest liści będzie w stanie każdego uspokoić. Król Zimy wiedział też, że od tej pory – choć został sam – piękne wspomnienia wypełnią każdą jego tęsknotę.

W opublikowanej nakładem Wydawnictwa Kropka przepięknej baśni o wymagającym jubilacie – Królu Zimy, Jonathan Freedland nie bez powodu zaprowadził czytelnika na pola i łąki, w góry oraz do lasu, chciał w ten sposób, pokazując mu nieprzebrane bogactwo darowane człowiekowi przez każdą z pór roku, uwrażliwić go na piękno otaczającego świata. Pouczającą treść obrazują urokliwe, bogate w najdrobniejsze szczegóły, dopracowane do samego końca, kolorowe ilustracje autorstwa Emily Sutton (wraz z przyciągającą szatą graficzną okładki) – nawet tło wskazuje odpowiednią porę roku. Na końcu książki autor zamieścił biogram Ulricha Alexandra Boschwitza, młodego pisarza żydowskiego pochodzenia, który opowiadanie o tym samym tytule napisał – po ucieczce z nazistowskich Niemiec – w obozie internowania na wyspie Man (tekst nigdy wcześniej nie został wydany). Duży format książki, twarda okładka, sztywne kartki oraz dialogi dostosowane do dziecięcych możliwości zachęcają do częstego sięgania po lekturę.

Przeznaczona zarówno dla dzieci, jak i dorosłych książka Urodziny króla Zimy to pełna ciepła oraz mądrości opowieść o rodzinie, tęsknocie i sile wspomnień.

Tagi: Publikacje dla najmłodszych książeczki obrazkowe i aktywizujące Dzieci od ok. 3 lat

Kup książkę Urodziny Króla Zimy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Urodziny Króla Zimy
Książka
Urodziny Króla Zimy
Jonathan Freedland
Inne książki autora
Uciekinier z Auschwitz
Jonathan Freedland0
Okładka ksiązki - Uciekinier z Auschwitz

Porywająca opowieść o życiu Rudolfa Vrby, pierwszego Żyda, który zdołał uciec z Auschwitz. W kwietniu 1944 roku dziewiętnastoletni Rudolf Vrba dokonał...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy